Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Weronika Szkwarek
|

W Biedronce chcą podwyżek. Właśnie dostali odpowiedź

69
Podziel się:

Organizacje związkowe zrzeszone w Jeronimo Martins Polska wezwały pracodawcę do rozmów w sprawie podniesienia wynagrodzeń. Właściciel sieci sklepów Biedronka odpowiedział, że w tym roku płace wzrosły już o 7 proc.

W Biedronce chcą podwyżek. Właśnie dostali odpowiedź
Związkowcy chcą 500 zł podwyżki dla pracowników Biedronki. Sieć odpowiada (Agencja Wyborcza.pl, Agata Grzybowska)

Jeronimo Martins Polska (właściciel Biedronki) przedstawił redakcji money.pl stanowisko w sprawie wnioskowanych przez związkowców podwyżek. Zdaniem pracodawcy w czerwcowym spotkaniu ze stroną społeczną nie wzięły udział organizacje wnoszące o 500 zł netto wyższej płacy, a od stycznia średnie wynagrodzenie w JMP wzrosło o 7 proc.

– Jeronimo Martins Polska stale zwiększa zatrudnienie oraz utrzymuje dialog ze związkami zawodowymi, od lat organizując cykliczne spotkania z ich przedstawicielami. W czasie spotkań istnieje możliwość prowadzenia dyskusji, składania wniosków i zadawania pytań osobom prezentującym JMP. Ostatnie takie spotkanie odbyło się 23 czerwca 2022 r. – mówi w rozmowie z money.pl Katarzyna Strugalska, dyrektor ds. relacji pracowniczych w sieci Biedronka.

Nie wziął w nim jednak udziału żaden przedstawiciel Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność w JMP, Komisji Zakładowej Solidarność 80 w JMP oraz Komisji Międzyzakładowej Sierpień 80 w Bydgoszczy, choć w planie spotkania przewidziano rozmowy na temat kształtowania wynagrodzeń w roku 2022 – dodaje Katrzyna Strugalska.

Wynagrodzenie w Biedronce rośnie

Zdaniem związkowców inflacja, braki kadrowe i ciągła presja na realizację wyznaczonych celów to powody, na podstawie których pracodawca powinien przyznać zatrudnionym 500 zł netto podwyżki. Poprosiliśmy o komentarz w tej sprawie biuro prasowe Jeronimo Martins Polska.

Należy podkreślić, że od stycznia br. w JMP średnie wynagrodzenie wzrosło o 7 proc., tylko w sklepach przeznaczono na to kwotę 171 milionów złotych. Dla pozostałych stanowisk przyspieszono decyzje o podwyżkach z 1 kwietnia na 1 stycznia br. (dodatkowe 3 miesiące ponad plan budżetowy). Każdy z pracowników JMP zatrudniony na stanowisku niemanagerskim otrzymał rabaty świąteczne (na przełomie 2021 i 2022 r.) o równowartości 1000 zł, na co JMP przeznaczyło ponad 60 mln zł – podaje dyrektor ds. relacji pracowniczych w sieci Biedronka.

I dodaje, że w kwietniu br. blisko 55 tys. pracowników sieci Biedronka otrzymało Nagrodę Specjalną E.A. Soares dos Santos za 2021 rok w wysokości 2800 zł. – W ten sposób zostały uhonorowane codzienne wysiłki członków zespołu Biedronki w kolejnym roku naznaczonym pandemią i jej ekonomicznymi skutkami – mówi Katarzyna Strugalska.

Wysoki poziom wypłacalności premii

Organizacje związkowe podają również we wspomnianym piśmie, że po każdym audycie wewnętrznym tracą premię, a braki kadrowe powodują, że wykonanie celów jest niemożliwe.

Co na to pracodawca? – W 2022 r. utrzymano zasady premii powiązanej z osiąganymi wynikami, a także wyższy poziom wypłaty w stosunku do poprzedniego roku, uzyskując wysoki poziom wypłacalności premii uznaniowej w trakcie I polowy 2022, w każdym z miesięcy przeznaczając na ten cel w sklepach w okresie styczeń-maj 2022 kwotę 82,5 mln zł. Działania JMP przynoszą zatem realne wzrosty wynagrodzeń pracowniczych – mówi Katarzyna Strugalska.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Sklepy bez obsługi. Przyjmą się w Polsce? "Mamy kilkadziesiąt tys. klientów"

Ile zarabia się w Biedronce?

W sklepie na stanowisku sprzedawca-kasjer płaca wynosi od 3460 do 4090 zł brutto miesięcznie w pierwszym roku pracy. Na stanowiskach pracownik sklepu lub kasjer stawki są niższe i wynoszą od 3400-3940 zł brutto ze względu na okrojony zakres obowiązków.

Widełki wynagrodzeń wiążą się z lokalizacją danego sklepu – im większe miasto, tym stawki wędrują do górnych widełek.

Wspomniane 3400-4090 zł brutto obejmuje już płacę zasadniczą, nagrodę za brak nieplanowanych nieobecności oraz miesięczną premię zależną od realizacji budżetu i procedur operacyjnych.

Na wyższe stawki mogą liczyć osoby zatrudnione w Centrum Dystrybucyjnym. Na stanowisku magazyniera płaca waha się od 3800 do 6320 zł brutto miesięcznie na początek razem z nagrodą za obecność i premią miesięczną.

Pracowników obejmują również podwyżki stażowe po roku oraz po trzech latach pracy oraz nagrody roczne – w 2021 roku wyniosła ona 2500 zł brutto.

Weronika Szkwarek, dziennikarka money.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(69)
Stachu
miesiąc temu
Mało kto wie o tym że centrum dystrybucji jest w stanie zarobić 21 milionów w jedną sobotę przez to że biedronka jest zamknięta w niedzielę. Więc niech zarządcy biedronki nie piszą o wydatkach bo to tylko zarobkach i będziemy porównywać.
Gość
2 miesiące temu
Nauczyciele zarabiają tyle co pracownicy w Biedronce. Oczywiście mniej niż magazynierzy. Podwyżki też dostają rzędu 200 zł, wbrew propagandzie. A odpowiedzialność za dziecibi stres pracy jest ogromny. I nie wywalczyli podwyżek, niestety.
Leonek
2 miesiące temu
Co się dziwić, Polak jest tylko wyrobnikiem we własnym kraju nie ma nic do gadania
Gość:)
2 miesiące temu
2 lata pracy - 3100 brutto bez premi za obecności 450 brutto . 8-9 lat pracy -3150 brutto tak samo beż premi za obecność 450 brutto . Czy opłaca się mieć wieloletni staż w biedronce ? Czy dobrze i poważnie biorą swoich pracowników? Czy dbali o nich jak byla pandemia ze maseczek brakowało w sklepach i innych ? Czy 1 osoba musi mieć kilka obowiązków na głowie? Czy dbaja o nich ze maja nowe ciuchy ? Raczej nie , bo widziałam ze dziewczyny same sobie koszulki kupywaly z logo biedronki i w tym pracują, a jak prosiły o koszulki powiedzieli ze funduszy nie ma 😁😁
Gość:)
2 miesiące temu
Jakie podwyżki?Koleżanka dostała 100 zł po 2 latach . Kolejna po wieloletnim stażu, która miała 8-9 lat o 50 brutto więcej. Śmiech na sali , jakieś śmieszne grosze , co to jest 100 brutto i to co na rękę wyjdzie to nawet nie na 1 obiad przy takiej inflacji Wstyd . Dlatego wszystkie odchodzą do konukrecji i tak będzie cały czas. Jak traktują ludzi . Tak samo klienci którzy zadowoleni byli w niedziele myśleli ze maja więcej ze pracują a to oddali w tygodniu po prostu wolne a życia z rodziną brak :) Szkoda słów jak traktują pracowników. Zasłaniają się tylko nagroda raz w roku i dodatkiem na święta a przez cały rok marne grosze i podwyżki śmieszne.
...
Następna strona