W sobotę wystartuje ogólnopolski nocny spis. Urzędy czekają na spóźnialskich

W sobotę w wielu urzędach miast i ośrodkach w całej Polsce zostaną otwarte punkty spisowe. W niektórych z nich będzie można się spisać nawet do północy. Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań 2021 kończy się w przyszły czwartek. Udział w nim jest obowiązkowy.

spis powszechnyWiększość specjalnych punktów spisowych będzie mieściła się w urzędach miast i gmin oraz wyznaczonych ośrodkach kultury, na targowiskach czy parkingach przy straży pożarnej.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Główny Urząd Statystyczny zachęca kilka milionów Polaków, którzy nie zdążyli do tej pory wziąć udziału w Narodowym Spisie Powszechnym, do odwiedzenia w sobotę 25 września specjalnych punktów spisowych.

Większość z nich będzie mieściła się w urzędach miast i gmin oraz wyznaczonych ośrodkach kultury, na targowiskach czy na parkingach przy np. ochotniczej straży pożarnej. Lista punktów dostępna jest pod linkiem https://spis.gov.pl/noc_spisowa/. Niektóre z punktów będą czynne nawet do północy.

Pytanie o szczepienia podczas rekrutacji? "Jest inne, które mocno otwiera"

Szansa dla tych, którzy się ociągają

W środę prezes GUS Dominik Rozkrut mówił dziennikarzom, że dziesięć tysięcy rachmistrzów w kraju czeka teraz najtrudniejsza końcówka pracy, liczy więc, że dużo osób samodzielnie spisze się w tych ostatnich dniach. - Widzimy znaczne przyśpieszenie liczby osób, które się spisują. I to przyśpieszenie będzie rosło, aż pewnie 30 września osiągnie apogeum – ocenił.

Prezes przyznał, że wydłużenie spisu aż do pół roku (spis rozpoczął się 1 kwietnia i trwa do 30 września) było dobrą decyzją. A mimo to jeszcze 10 proc. Polaków nie zdążyło się wciąż spisać. Nocny ogólnopolski spis może być dla nich ostatnim dzwonkiem, by dopełnili obowiązku.

- Trudno będzie wytłumaczyć się, że nie brało się udziału w spisie, bo zabrakło czasu. Spis trwa pół roku. Można było się spisać przez internet, zadzwonić na infolinię, w urzędzie gminy czy w Urzędzie Statystycznym – ostrzegła w rozmowie z prawo.pl Elżbieta Łoś z Urzędu Statystycznego w Lublinie.

Kary są za odmowę lub kłamstwa

GUS przypomina, że udział w spisie jest obowiązkowy, a odmowa udziału w nim możne nas kosztować nawet do 5 tys. zł. Urzędnicy skierowali już 160 wniosków o ukaranie do sądów. Jeszcze surowsza odpowiedzialność może spotkać te osoby, które podadzą fałszywe informacje. Według art. 56 ustawy jest to przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do dwóch lat.

Rachmistrzowie często skarżą się, że Polacy wprowadzają ich w błąd, twierdząc, że się już spisali. Po weryfikacji tej informacji okazuje się, że tego nie zrobili.

Część osób celowo się nie spisuje, np. z obawy przed dalszym przetwarzaniem podanych informacji. Jeden z prawników – polityków opublikował nawet w sieci poradnik w cenie 9,90 zł, jak uniknąć sankcji za niezrealizowanie obowiązku.

Po internecie krążą też stosowne "prawne formularze", które trafiają później do biur spisowych.

Karolina Banaszek, rzecznik GUS przyznaje, że urząd jest zasypywany takimi wnioskami, które są do siebie łudząco podobne. Urzędnicy kontaktują się z takimi osobami i uświadamiają im konsekwencje odmowy wzięcia udziału w spisie.

Kto podlega obowiązkowi?

Udział w spisie jest obowiązkowy, podlegają mu wszystkie osoby stale lub czasowo przebywają na terenie Polski, w tym również osoby bezdomne. Spisowi podlegają również "mieszkania, budynki, obiekty zbiorowego zakwaterowania i inne zamieszkane pomieszczenia niebędące mieszkaniami".

Można spisać się samodzielnie przez internet, w formie wywiadu telefonicznego lub podczas wizyty rachmistrza w naszym mieszkaniu. Warto pamiętać, że gdy rachmistrz nas odwiedzi, nie możemy już powołać się na to, że spiszemy się samodzielnie.

Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań odbywa się raz na 10 lat.

Wybrane dla Ciebie
Rosja długo udawała. Magazyny z ropą wypełnione po brzegi. Wstrzymają wydobycie?
Rosja długo udawała. Magazyny z ropą wypełnione po brzegi. Wstrzymają wydobycie?
"Prywatyzacja przez giełdę". Resort odpowiada na zarzuty byłego ministra
"Prywatyzacja przez giełdę". Resort odpowiada na zarzuty byłego ministra
Ponad 5 tys. zł do końca życia. Świadczenie wywalczył kolejny skoczek
Ponad 5 tys. zł do końca życia. Świadczenie wywalczył kolejny skoczek
Więcej pociągów z Polski do Niemiec. Podpisano porozumienie
Więcej pociągów z Polski do Niemiec. Podpisano porozumienie
Sytuacja z drewnem wpłynęła na braki pelletu w Polsce? Resort reaguje
Sytuacja z drewnem wpłynęła na braki pelletu w Polsce? Resort reaguje
Pioruny rozchwytywane. Chce je kolejny kraj. "Poważne zainteresowanie"
Pioruny rozchwytywane. Chce je kolejny kraj. "Poważne zainteresowanie"
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 16.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 16.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.02.2026
Rząd bierze się za mobbing i dyskryminację w pracy. Oto co ma się zmienić
Rząd bierze się za mobbing i dyskryminację w pracy. Oto co ma się zmienić
Dziura w budżecie. Resort odkrył karty po pierwszym miesiącu. "Gospodarka przyspiesza"
Dziura w budżecie. Resort odkrył karty po pierwszym miesiącu. "Gospodarka przyspiesza"