Centralny Port Komunikacyjny. Pełnomocnik rządu do spraw budowy jedzie z Szydło do Chin
Pełnomocnik rządu do spraw budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego Mikołaj Wild będzie towarzyszył Beacie Szydło podczas podróży do Chin. Premier weźmie w Pekinie udział w szczycie państw zainteresowanych projektem Nowego Jedwabnego Szlaku.
Pełnomocnik rządu do spraw budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego Mikołaj Wild będzie towarzyszył Beacie Szydło podczas podróży do Chin. Premier poruszy temat udziału chińskich inwestorów w projekcie i weźmie udział w szczycie państw zainteresowanych projektem Nowego Jedwabnego Szlaku w Pekinie.
Wild podkreśla, że celem Centralnego Portu Komunikacyjnego jest otwarcie na wschód, dlatego jego obecność w Chinach będzie w pełni uzasadniona. Dodał, że Chiny i inne państwa tamtego regionu mają spore doświadczenie w budowie portów lotniczych.
Mikołaj Wild zapowiada, że kwestią lokalizacji Centralnego Portu Komunikacyjnego rząd zajmie się przed wakacjami. Podkreśla też, że chce, by inwestycja była gotowa za 10 lat.
W środę podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego debatowano, że należy zapewnić przygotowanie inwestycji pod docelową przepustowość rzędu 100 mln pasażerów rocznie i zapewnić budowę modułową, poczynając od przepustowości 50 mln pasażerów.
Uczestnicy debaty wskazywali, że nie jest dziś większym problemem zapewnienie finansowania inwestycji, która w przypadku samego portu lotniczego ma kosztować ok. 20 mld zł, a wraz z pozostałą infrastrukturą - ok. 30 mld zł.
Już w połowie lutego projekt zyskał aprobatę Jarosława Kaczyńskiego. - To wielkie międzynarodowe lotnisko jest nam potrzebne i to jest, według mnie, priorytet - mówił prezes PiS.
- Nie możemy zgodzić się na to, że jesteśmy tylko krajem, w którym lotniska są początkiem drogi do innych wielkich lotnisk - powiedział Kaczyński i podkreślił, że lotniska w Wiedniu i Pradze mają dużo większą siatkę połączeń niż największy port lotniczy w Polsce, czyli warszawskie Okęcie. Kaczyński dodał, że Polska jest "dużym europejskim krajem i musimy dążyć do tego, żeby tym krajem być w całym tego słowa znaczeniu".