Paliwo podrożeje o kilka groszy. Kulminacja w połowie października

Według eksperta kulminacyjny wpływ ostatniego rajdu cen ropy naftowej na ceny paliw na polskich stacjach przypadnie w połowie października.

Obraz
Źródło zdjęć: © Reporters / GYS/REPORTER
Katarzyna Kalus

Oczekujemy, że ceny paliw wzrosną jeszcze o kilka groszy - powiedział Bartosz Sawicki z TMS Brokers.

- Od połowy czerwca ropa na najważniejszych światowych rynkach podrożała o ok. 1/3 - mówił Bartosz Sawicki z TMS Brokers. "Odpowiada za to m.in. bardzo silny popyt ze strony rafinerii, które operują obecnie na najkorzystniejszych od dwóch lat marżach - dodał.

Zobacz także: Czy warto tankować paliwo wyższej klasy?

Według eksperta kulminacyjny wpływ ostatniego rajdu cen ropy naftowej na ceny paliw na polskich stacjach przypadnie w połowie października. - Oczekujemy, że ceny paliw pójdą do góry jeszcze o kilka groszy - powiedział.

- Szacujemy, że wzrost cen paliw na globalnych rynkach, przede wszystkim ropy, o 1 proc. przekłada się po tygodniu na wzrost cen paliw na polskich stacjach o ok. 2 grosze - tłumaczył analityk. Podkreślił, że ceny paliw w Polsce zależą też od kursu złotego.

Zdaniem Sawickiego dalszy wzrost cen ropy jest mało prawdopodobny. - Nie spodziewamy się, żeby był potencjał do tego, żeby ropa dalej drożała na rynkach globalnych - prognozował.

Wybrane dla Ciebie