Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
Mateusz Ratajczak
Mateusz Ratajczak
|

Rewolucyjne pomysły rządu w sprawie emerytur. Elżbieta Rafalska zapewnia, że to dopiero dyskusja

369
Podziel się

- Nie ma ustaw wprowadzających ozusowanie umów o dzieło, uniemożliwiających dorabianie na emeryturze i wprowadzających minimalną liczbę lat przepracowanych do emerytury. To jedynie rekomendacje, bez terminu wprowadzenia - tak minister Elżbieta Rafalska komentowała wtorkowe doniesienia "Gazety Wyborczej". Dziennik dotarł do przeglądu systemu emerytalnego, w którym jest cała paleta rewolucyjnych pomysłów.

Rewolucyjne pomysły rządu w sprawie emerytur. Elżbieta Rafalska zapewnia, że to dopiero dyskusja
(Mateusz Jagielski)
bDAWMbYl

- To jedynie rekomendacje do dyskusji, bez terminu wprowadzenia - tak minister Elżbieta Rafalska komentowała wtorkowe doniesienia "Gazety Wyborczej". Dziennik dotarł do przeglądu systemu emerytalnego, w którym rząd opisuje kilka rewolucyjnych pomysłów. Wśród nich pojawiła się propozycja wprowadzenia zakazu pracy dla emerytów. W tej chwili dorabia sobie ok. pół miliona Polaków pobierających świadczenia do ZUS.

Prawo do emerytury dopiero po 15 latach, ozusowane umowy o dzieło i ograniczenie możliwości dorabiania na emeryturze - to tylko część propozycji, które znalazły się w rządowym przeglądzie systemu emerytalnego. Oprócz tego rząd zastanawia się, czy składkami objąć pracujących uczniów i studentów

Propozycje opracowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. We wtorek pełną treść przeglądu opublikowała "Gazeta Wyborcza". W listopadzie część propozycji przedstawiła Polska Agencja Prasowa.

bDAWMbYn

Z dokumentu wynika, że ekipa Beaty Szydło doskonale wie, jakie konsekwencje będzie miało obniżenie wieku emerytalnego. Co roku z budżetu zniknie ponad 10 mld zł, dlatego rząd szuka dodatkowych wpływów. Wśród rekomendacji znalazł się zapis o wprowadzeniu prawa do emerytury po przepracowaniu 15 lat. Dlaczego? Pracując krócej emeryt i tak dostanie groszowe świadczenia. Często koszty przelewów przekraczają wysokość samej emerytury. Rząd proponowałby, by na tym po prostu zaoszczędzić.

Wśród rekomendacji znalazły się zapisy, by ozusować umowy o dzieło. Rząd wskazuje, że w większości przypadków są zawierane, żeby ominąć obowiązek ubezpieczenia i zmniejszyć koszty pracy. A to negatywnie odbija się na systemie emerytalnym.

W dokumencie znalazła się również propozycja rozwiązania problemu 500 tys. pracujących emerytów. "Problem ograniczenia lub całkowitego zakazu łączenia pracy zarobkowej z pobieraniem emerytury jest problemem kontrowersyjnym, wzbudzającym duże emocje społeczne i z tego powodu wymagającym kompromisowych rozwiązań" - zauważa ministerstwo.

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska odniosła się do publikacji w TVP1. - Ten dokument został przyjęty i skierowany do Sejmu. Chcę zwrócić uwagę, że on zawiera rekomendacje i to są uwagi, nie kategorycznie rozstrzygające wprowadzenie rozwiązań - podkreślała Rafalska. Minister kilka razy dodawała, że na razie nie ma żadnych propozycji ustaw.

bDAWMbYt

Minister podkreśliła, że w dokumencie znalazły się rekomendacje nie tylko wprowadzenia 15 lat obowiązku opłacania składek, ale również 5 lat. - Zwracam uwagę, że tam jest też mowa o 5 letnim okresie składkowym i takich wysokościach składek, które pozwolą na to by emerytury nie były niższe niż 1/3 minimalnego świadczenia. Dziś wystarczy, że ktoś kilkakrotnie wpłaci składkę na ubezpieczenie społeczne i wypłacane są mu groszowe świadczenia. I to naprawdę groszowe, bo czasami jest to kilka złotych. Trzeba określić limit tak, by koszty obsługi takiej emerytury nie był wyższy niż samo świadczenie - tłumaczyła Rafalska.

Rafalska odniosła się również do rekomendacji ozusowania umów o dzieło. - W tej chwili umowy o zlecenie są oskładkowane do wysokości minimalnego wynagrodzenia, w tej chwili wprowadzana jest minimalna stawka godzinowa, to zaraz będziemy świadkami ucieczki z tych umów, by obniżać koszty pracy. Dlatego rząd rozważą różne warianty powstrzymania tego procederu. W tym przeglądzie nie ma niczego rozstrzygającego - dodawała. - Otwieramy dyskusję - zapewnia minister.

Rząd rozważa więcej pomysłów

W tej otwartej dyskusji udział bierze już wicepremier Mateusz Morawiecki. Niedawno zapowiadał, że znajdzie sposoby, żeby zachęcać Polaków do dalszej pracy. Morawiecki tłumaczył, że zastanawia się nad wprowadzeniem zasady, że "na emeryturę przechodzi się tylko raz". To oznacza, że przejść na emeryturę opłacałoby się jak najpóźniej. Dlaczego? Wysokość świadczenia ustalana byłaby tylko raz. Kapitał - pomimo dodatkowej pracy - stałby dalej w miejscu. W tej chwili emeryt może pracować i pobierać świadczenie. Gdy skończy dorabianie musi pójść do ZUS i poprosić o ponowne przeliczenie emerytury.

Dzisiaj emeryci mogą dorabiać bez ograniczeń kwotowych. Wyjątkiem są ci, którzy pobierają wcześniejsze emerytury - ich obowiązuje limit przychodów. Nie mogą zarobić więcej niż 130 proc. średniej pensji w kraju, bo wtedy ZUS całkowicie zawiesza wypłacanie wcześniejszej emerytury do czasu, aż zarobki spadną lub emeryt zrezygnuje z dorabiania. W tej chwili limit wynosi 5224,8 zł.

bDAWMbYu

Głosowanie nad budżetem?

We wtorek minister Rafalska musiała również odpowiedzieć na pytanie, dlaczego PiS nie chce powtórzyć głosowania nad ustawą budżetową. To bez wątpienia najważniejszy dokument dla jej resortu. To w końcu w budżecie zapisane są środki na sztandarowy program PiS, czyli "Rodzina 500+". - Nie mam najmniejszych wątpliwości, że budżet został przyjęty zgodnie z prawem. Sala, miejsce głosowania jest mniej ważne. Już wcześniej odbywały się głosowania w innych miejscach niż Sala Plenarna w Sejmie. Na Sali Kolumnowej było kworum. W większości głosowań udział brało 236 posłów - mówi minister Rafalska.

- Mamy dla świętego spokoju, dla samych oczekiwań opozycji powtarzać głosowanie? Dlaczego tylko ustawę budżetową a nie wszystkie inne ustawy, które były tam przyjmowane? Proceduralnie wszystko jest zgodnie z prawem - podkreśla Elżbieta Rafalska.

bDAWMbYO
wiadomości
gospodarka
najważniejsze
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(369)
ada
4 lata temu
W pierwszej kolejności niech zrobią porządki z emerytami w rządzie ,sejmie i senacie.Bo ta minister sama jest emerytką. !!!!!. A potem dopiero niech dyskutują, czy emeryci mogą pracować na emeryturze czy nie .
rr
4 lata temu
proponuję zakaz pracy ludziom w wieku emerytalnym na posadach państwowych i samorządowych...ci ludzie nic nie potrafią (z takiego pokolenia leniwców i nieuków) nie chcą się uczyć i spychaja na stażystów którzy i tak tam roboty mieć po stażu nie będą .. Kolejna patologia to branie pensji na państwówce i emerytury jednocześnie - mistrzostwo a młodzi ludzie wyjeżdżają za chlebem
pitagoras
4 lata temu
3/4 rządu na bruk - przecież to stare ramole !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
bDAWMbYP
Lena
4 lata temu
Czyli nie dość, że ciężko się żyje w Polsce to ma być jeszcze gorzej?Polacy mają przymierać głodem na emeryturze?Komu przeszkadza to, że ktoś sobie dorobi. Jeśli najpierw się coś daje, by potem odebrać jeszcze więcej niż się dało, to ludzie tylko na tym stracą. Tymbardziej, że 500+ nie dotyczy każdego rodzica. Niestety tylko wybrani mogą je otrzymywać, w pierwszej kolejności właśnie to powinno się zmienić. Samotna matka np ma mniej,pobiera alimenty od ojca dziecka co jest oczywiste,bo jest ojcem więc on powinien pomagać finansowo, a jeśli państwo też chce pomagać to chyba przede wszystki matce, a nie rodzinom gdzie są dwie wypłaty i do tego 500+ właśnie. Natomiast biorąc pod uwagę zarobek samotnej matki i dzieląc go na dwie osoby oczywiście wychodzi za wysoki dochód do tego świadczenia. Wszędzie się daje, a nie daje i odbiera, dlaczego w Polsce właśnie nie można by zając się dobrem zwykłego obywatela, by wszyscy mieli dostęp do 500+,żeby nadal można było dorabiać na emeryturze, bo ma się nam przecież żyć lepiej nie gorzej.Skąd taka soba w razie potrzeby weźmie pieniądze?Żaden bank starszej osobie nie da większego kredytu bądź wcale,a do tego nie można by dorobić?To tak jakby ten kraj nastawiał się tylko na młodych i jakby zapomnieć, że trzeba patrzeć perspektywistycznie i każdy się zestarzeje, tylko wiadomo że zwykły Kowalski bedzie żyć za 1000zł albo 600zł miesiecznie, a Ci co to wymyślą za całkowicie inną kwotę.
cytat
4 lata temu
Do czlonkow PiS : Czy naprawdę nie ma wśród posłów pisu chociażby ze dwudziestu tzn. mądrych podobnych do Pana Ujazdowskiego którym rzeczywiście zależy aby Polski parlament był bardziej normalny a nie gniazdem wściekłych szerszeni ślepo posłusznych matce jarce. Czy nawet tych dwudziestu się nie znajdzie, dla których honor i dobre imię Polski, ale i swoje i swej rodziny jest ważniejsze niż kasa, stanowiska i ślepa chęć zemsty w imię spełnienia chorych urojeń jednego nieudacznika.Czy nie widzicie iz ten chory umyslowo czlowiek wprowadza w naszym kraju faszyzm rodem z Wloch lat 20 . Jak chcecie żyć w tym społeczeństwie za kilka lat, jak chcecie spojrzeć w oczy nam rodakom, sąsiadom, znajomym no i waszym dzieciom,matkom, ojcom, żonom? Pytam - no jak potem chcecie żyć wśród nas ?? z miamen tworcy faszyzmu w Polsce.???
...
Następna strona