Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Emerytury z ZUS. Zobacz, ile naprawdę dostają nowi emeryci

Emerytury z ZUS. Zobacz, ile naprawdę dostają nowi emeryci

Przeciętne świadczenia dla nowych emerytur znaczącą różnią się między sobą Fot. SŁAWOMIR KOWALSKI / POLSKA PRESS
Przeciętne świadczenia dla nowych emerytur znaczącą różnią się między sobą

Zakład Ubezpieczeń Społecznych w oparciu o nowe przepisy emerytalne wydał ponad ćwierć miliona decyzji. Oznacza to, że z obniżonego wieku skorzystało 70 proc. uprawnionych. Najwyższe przeciętne emerytury przyznano w Rybniku. To średnio 3886,85 gr. To już pewne. Kobiety dostaną średnio o 1 tys. zł mniej niż pokazywały wcześniejsze wyliczenia.

Obniżenie wieku emerytalnego pozwoliło 410 tys. ludzi na rezygnację z pracy zawodowej i rozpoczęcie pobierania świadczeń wypłacanych raz w miesiącu przez państwo. Jak poinformowała Polska Agencja Prasowa, w ciągu sześciu tygodni od wejścia w życie nowych przepisów z takiej możliwości skorzystało 283 tys. osób. Równocześnie ZUS odmówił emerytury lub zawiesił postępowanie w 42,4 tys. przypadkach.

Rosnąca liczba emerytów może spowodować, że finalny koszt reformy dla państwa, będzie wyższy aniżeli pozytywna prognoza po miesiącu jego obowiązywania.

Zobacz też, jakie podwyżki czekają emerytów w 2018 r.:


Ponad połowa (niemal 60 proc.) tych, którzy zdecydowali się skorzystać z przerwania pracy, to kobiety. I to, mimo faktu, iż średnie świadczenie było o ponad tysiąc złotych niższe niż średnia emerytura mężczyzny. Te kwoty to odpowiednio 1642,51 zł oraz 2782,21 zł.

Co ciekawe, najwyższe przeciętne emerytury przyznano w Rybniku. Mężczyźni otrzymują tam średnio 3886,85 gr.

O tym, że różnica wysokości emerytur mężczyzn i kobiet jest znaczącą, mówiła już na początku października prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska. Równocześnie od 1 stycznia emerytura nie będzie mogła być niższa niż 1000 zł, jeśli tylko emeryt spełni szereg wymogów, m.in. udowodni staż pracy.

Emerytura po nowemu

1 października weszły w życie przepisy o obniżeniu wieku emerytalnego. Dla kobiet progiem będzie 60 lat, natomiast dla mężczyzn 65. Warto jednak pamiętać, że skorzystanie z obniżonego wieku emerytalnego to prawo, a nie obowiązek. Nie zawsze i nie każdemu będzie się to opłacać.

Przed decyzją o skorzystaniu z prawa do przejścia na emeryturę warto udać się do placówki ZUS-u i skonsultować się z doradcą. Od początku lipca w ZUS-ie możemy znaleźć specjalnie wyznaczonych do tego pracowników. Doradca przeliczy, ile wyniosłaby nasza emerytura i podpowie, czy przejście na nią w tym momencie jest dla nas opłacalne. Pomoże również skompletować dokumenty oraz wypełnić wniosek emerytalny.

Może się okazać, że przedłużenie naszej aktywności zawodowej nawet o kolejny rok spowoduje relatywnie duży wzrost wysokości przyszłego świadczenia. Decyzja o tym, kiedy przejdziemy na emeryturę, należy do nas.

Kto może ubiegać się o emeryturę?

Podstawowym kryterium jest osiągnięcie wieku emerytalnego. Staż pracy nie jest warunkiem koniecznym. Zależy od niego jednak wysokość emerytury.

W przypadku kobiet od 1 października minimalny staż składkowy i nieskładkowy gwarantujący najniższą emeryturę wynosi 20 lat. W przypadku mężczyzn minimalny staż to 25 lat. Od 1 marca najniższa gwarantowana tym stażem emerytura wynosi 1000 zł. O emeryturę mogą się również ubiegać osoby z mniejszym stażem pracy. Kwota świadczenia będzie wtedy po prostu niższa.

Obecnie minimalny staż pracy dla kobiet to 22 lata. ZUS automatycznie podwyższy emeryturę do 1000 zł osobom, które do tej pory nie miały gwarancji uzyskania minimalnie takiego świadczenia, a wraz ze zmianą przepisów prawo takie pozyskały (ich staż pracy znalazł się w przedziale między 20 a 22 latami). Nie ma konieczności składać specjalnego wniosku.

Wysokość świadczenia zależy od kilku czynników:

  • - stażu pracy (wysokość kapitału początkowego),
  • - wynagrodzenia,
  • - płaconych po 1998 r. składek,
  • - średniego dalszego trwania życia.

Jest jeszcze jeden mały szczegół, który pozwoli podnieść świadczenie nawet o 10 proc. Jak się okazuje, nie jest bez znaczenia, kiedy składamy wniosek. Parę dni różnicy może zdecydować o tym, że przez lata będziemy otrzymywać kilkaset złotych więcej. Jak to możliwe? Wszystko za sprawą zapisów ustawy o emeryturach i rentach. Na ich podstawie emerytura każdego wnioskującego o świadczenie w czerwcu obliczana jest na podstawie wskaźnika rocznej waloryzacji składek.

Czytaj także
Polecane galerie
dostep777
2017-11-17 00:55
PiS nie tylko nie poprawił sytuacji emerytur, a w przypadku mężczyzn stosując uśredniony wiek życia z kobietami okradł nas z minimum 50% naszych składek (emerytur) Przyjmując dla kobiet wiek emerytalny 60 lat, a dla nas 65 łamie konstytucję o równych prawach obywateli w sposób jawny jeśli nas rozlicza z tego samego wieku życia do wyliczenia emerytur. Brawo , lepsza zmiana dla ...nie rozumiejących baranów (czyli nas)!!!
ja
2017-11-16 19:25
Stary system emerytur trzeba wygaszać, a nowo przystępujący? Najlepiej gdyby wszyscy płacili jednakowe składki ZUS przez min. 20 lat, max 40 lat. Potem jednakowa wypłata dla wszystkich co płacili proporcjonalna do lat składkowych np. za 20 lat składek 1000zł na rękę, za 30 lat - 1250zł, 40 lat - 1500. Jak ktoś chce mieć większą emeryturę, to musi sam sobie ją uzbierać. Ci, co zarabiają więcej, będą mogli sobie odłożyć. Proszę o opinie, ale bez zbędnego napinania się. Prosze merytorycznie. Musimy zrozumieć też, że nie ma szans na wysokie emerytury. Trzeba samemu zadbać o godne życie na starość i nie ma co liczyć, że Państwo i politycy jakiejkolwiek opcji nam w tym pomogą. Słyszeliście o ksią żce ,,Eme rytura nie jest Ci potrezbna"? Tam opisanojak skutecznie zgromadzić majątek, by nie musieć liczyć na państwo.
POLAK
2017-11-16 18:53
Mam tylko jedno pytanie barany p[iszecie o bruttko czy o netto bo to róznica
Pokaż wszystkie komentarze (315)