Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
PKB Polski. Pekao podnosi a Credit Agricole obniża prognozy

PKB Polski. Pekao podnosi a Credit Agricole obniża prognozy

Premier Morawiecki ciągle nie może narzekać na prognozy dla polskiej gospodarki. Fot. Radek Pietruszka
Premier Morawiecki ciągle nie może narzekać na prognozy dla polskiej gospodarki.

Lepiej niż poprzednio kondycję polskiej gospodarki oceniają ekonomiści Pekao. Jednocześnie swoje prognozy obniżyli eksperci Credit Agricole. Mimo różnic, oba banki tak samo typują wzrost PKB Polski w tym roku - nieco poniżej 5 proc.

"Uwzględniając nieco wyższy od naszych oczekiwań wzrost PKB w drugim kwartale oraz utrzymującą się wysoką dynamikę konsumpcji rewidujemy prognozę wzrostu PKB w 2018 roku do 4,8 proc." - czytamy w "Makrokompasie" przygotowanym przez Pekao.

W poprzednim raporcie obowiązywała znacznie bardziej zachowawcza opinia, że w całym roku polska gospodarka urośnie o 4,5 proc. Mimo podwyżki, dalej obowiązuje scenariusz, że w kolejnych kwartałach roczne tempo wzrostu PKB będzie wyhamowywało.

Tak samo oceniają średnioroczny wzrost gospodarki ekonomiści Credit Agricole, z tym, że to oznacza pogorszenie perspektyw względem poprzedniej oceny. Wcześniej prognozy banku zakładały 5 proc. wzrostu PKB.

Czytaj więcej: PKB w Polsce w drugim kwartale. Najnowsze dane GUS

"Główne tendencje dotyczące wzrostu gospodarczego w naszym scenariuszu nie uległy znaczącym zmianom w porównaniu do ostatniej prognozy. Uważamy, że I kw. 2018 r. był szczytem bieżącego cyklu wzrostu gospodarczego. W kolejnych kwartałach oczekujemy, że tempo wzrostu PKB nadal będzie osiągało relatywnie wysokie poziomy, jednak będzie się ono znajdować w łagodnym trendzie spadkowym" - czytamy w raporcie.

Paweł Borys: wzrost PKB ma silne fundamenty, ale widać chmury na horyzoncie


Analitycy Credit Agricole podkreślają, że w drugiej połowie roku nastąpi przyspieszenie dynamiki inwestycji jednak tempo wzrostu nakładów inwestycyjnych w całym roku będzie niższe niż wcześniej oczekiwano.

Czytaj więcej: Minister zachwycony Polską koniunkturą. "Tego nie ma w żadnym innym kraju UE"

"Przyspieszenie inwestycji ogółem w II poł. br. będzie związane ze znaczącym przyspieszeniem wzrostu inwestycji publicznych realizowanych poza jednostkami samorządu terytorialnego oraz zwiększeniem dynamiki nakładów inwestycyjnych małych i średnich przedsiębiorstw. Uważamy jednak, że ze względu na cykl polityczny (inwestycyjna 'górka' w jednostkach samorządu terytorialnego w 2018 r. w związku z wyborami samorządowymi) oraz sygnalizowany w badaniach koniunktury krótki cykl inwestycyjny w sektorze przedsiębiorstw, w 2019 r. tempo wzrostu inwestycji będzie się stopniowo obniżać" - czytamy w raporcie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

pekao, prognozy, credit agricole, pkb, gospodarka
ISB
Czytaj także
Polecane galerie
Mariusz
2018-09-10 17:27
Gdyby przyjrzeć się wskaźnikom 3 lata temu mówiono o upadku Polski a najlepsze prognozy dawały 3 % PKB i duży deficyt. Jak tu ufać "znawcom" ? Jak można chybić o 2 % to przecież żenada. Jest 5 %, są programy społeczne i obniżka wieku emerytalnego a deficyt będzie około 25 mld (za PO było i po 40 mld. Ktoś powie znów PiS miał szczęście bo koniunktura, tylko pytam się jaka koniunktura na zachodzie gdzie PKB rośnie 1 %? Gdyby mieli 3-4 % to można tak powiedzieć, ale ledwo wychodzą z zapaści a my dzięki dobrym decyzją idziemy. Poczekajmy i zobaczymy czy deficyt z roku na rok będzie rósł czy malał i wtedy ocenimy bo jak na razie ciągle majele.
IZUS
2018-09-10 14:45
DLACZEGO MORAWIECKI POBIERA PENSJĘ PREMIERA , JEŻELI W CZASIE SWOJEJ PRACY JEŹDZI PO POLSCE I AGITUJE ZA PIS ???????????????????????????????????????
drobny
2018-09-10 14:39
Cały ten lipny wzrost PKB to.....prywatna konsumpcja, to głównie napędza polską gospodarkę, inwestycje ledwie zipią. Już wkrótce położycie się błogo spać w Polsce a obudzicie w drugiej Grecji i to jeszcze z ręką w nocniku!
Pokaż wszystkie komentarze (5)