Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
PiS daje pieniądze na dzieci. "Chcemy, by Polacy spełniali marzenia" [WIDEO]

PiS daje pieniądze na dzieci. "Chcemy, by Polacy spełniali marzenia"

 

 

W Polsce ma się rodzić więcej dzieci - to jeden z priorytetów rządu. Czy PiS chce przekonać do tego pieniędzmi? - PiS chce, żeby Polacy mogli realizować swoje marzenia - odpowiada Bartosz Marczuk, wiceminister rodziny.

W sobotę rząd ogłosił nowe programy socjalne, z których wkrótce mają korzystać Polacy. Wśród nich "Mama+", który zakłada gwarantowaną emeryturę dla matek czworga dzieci czy dłuższy urlop macierzyński za szybkie urodzenie drugiego dziecka. W programie "Money. To się liczy" Bartosz Marczuk, wiceminister rodziny, tłumaczy motywację rządu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Czytaj także
Polecane galerie
Paula
2018-04-17 19:50
A co z tymi co nie moga mieć maja byc poszkodowani. Lepiej jechac za granice i nie zasilac polskiego budżetu dla nierobuw
Mama
2018-04-17 08:47
No wlasnie ja tak samo 4 dzieci i nikogo do pomocy nawet ojca dzieci nie ma bo stwierdzil ze nie chce ku sie dziecmi zajmowac . pracowalam 3 mies i to nie na pelny etet musialam zrezygnowac bo zaczely sie wakacje i nie mialam co zrobic z dziecmi wuec mnie zwolnili
Vita
2018-04-17 06:20
Dlaczego nikt nie mówi o realiach pracy w Polsce? Wystarczyłyby godne warunki i normalne pensje, za które można żyć. Mam trójkę dzieci, jestem z nimi w domu, dlaczego? Bo nie mamy babci, cioci, wujka itp., nie mamy nikogo kto mógłby pomóc. Mąż w pracy o wiele przekraczającej czas 8 h, bo tak trzeba. Żeby wziął chorobowe jak dziecko chore, to może zapomnieć, do tego częste wyjazdy, w zasadzie go nie ma. Owszem, mogę wrócić do pracy, ale domu wtedy nie będzie, dzieci od 8 do18 w szkole czy przedszkolu. A co z wakacjami, feriami i innymi przerwami? Lato w mieście, zima w mieście, a i tak braknie urlopu żeby dopiąć. Mogłabym mieć i 6 dzieci i pracować, gdybym miała babcię do pomocy, ale o tym nikt głośno nie mówi. Tylko krzyczą niektóre kobiety jakie to one są dzielne, że pracują i mają dzieci, a ja się pytam, kto te dzieci wychowuje, bo ktoś musi. Chyba, że chowają się same, a potem się dziwimy jaka ta dzisiejsza młodzież...
Pokaż wszystkie komentarze (63)