Mateusz Szczurek żegna się z urzędem. Ale nie mówi, co będzie robił dalej
Odchodzący minister finansów Mateusz Szczurek żartuje, że jest "prawie bezrobotny", ale na razie nie ujawnia, czym się będzie zajmował po ostatecznym pożegnaniu z urzędem. Były szef resortu finansów krytykuje za to swoich następców.
Odchodzący minister finansów Mateusz Szczurek żartuje, że jest „prawie bezrobotny”, ale na razie nie ujawnia, czym się będzie zajmował po ostatecznym pożegnaniu z urzędem. Były szef resortu finansów krytykuje za to swoich następców.
Mateusz Szczurek pojawił się w czwartek na konferencji towarzyszącej opublikowaniu raportu „Paying Taxes 2016”, opracowanego przez Bank Światowy i firmę doradczą PwC. Na konferencję przyjechał wypożyczonym rowerem miejskim. Pytany, czym się teraz będzie zajmował, nie udzielił bezpośredniej wypowiedzi. – Nie mam na razie nic konkretnego do przekazania – powiedział. – Na razie zastanawiam się, co dalej – dodał.
Komentując raport „Paying Taxes”, były minister skrytykował nową ekipę rządową. Zaznaczył, że rząd PO zawsze starał się tak wprowadzać ułatwienia w systemie poboru podatków, by jednocześnie ten system był jak najbardziej szczelny, a swoboda działalności w miarę duża. Według niego nowy rząd może to zmienić. - Priorytety w nowym rządzie się zmieniają, jeśli chodzi o wybór między łatwością płacenia podatków, a szczelnością systemu – uważa Szczurek. – Ze swojej strony mogę tylko życzyć, by ta zmiana priorytetów – jakkolwiek by ona nie była rewolucyjna – by nie pociągała za sobą zbyt wielu strat po stronie wolności gospodarczej, czy też własności prowadzenia działalności gospodarczej. Bo że jakieś straty będą – to nie ulega najmniejszej wątpliwości. Ale by nie były one zbyt duże – zaznaczył były minister.
Zanim rozpoczął urzędowanie na Świętokrzyskiej, Mateusz Szczurek był głównym ekonomistą ING na Europę Środkową i Wschodnią. Wykładał też ekonomię w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie, University of Sussex i Goethe Business School we Frankfurcie.
Pasja rowerowa Szczurka też jest szeroko znana. Na dwóch kółkach przejechał tysiące kilometrów, m.in. po trasach po górach Atlas.