Oświadczenie FATCA. Ostatni dzwonek dla zapominalskich

W czwartek 1 grudnia mija termin składania tzw. oświadczeń FATCA. Ten obowiązek mają niektórzy klienci banków, spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych, towarzystw funduszy inwestycyjnych, domów maklerskich i zakładów ubezpieczeń.

Obraz
Źródło zdjęć: © Piotr Jedzura/REPORTER
Agata Kalińska

W czwartek 1 grudnia mija termin składania tzw. oświadczeń FATCA. Ten obowiązek mają niektórzy klienci banków, spółdzielczych kas oszczędnościowo – kredytowych, towarzystw funduszy inwestycyjnych, domów maklerskich i zakładów ubezpieczeń. Jeżeli jesteś objęty obowiązkiem złożenia oświadczenia FATCA, a nie zrobisz tego do 1 grudnia, twoje konto w banku, biurze maklerskim czy funduszu inwestycyjnym zostanie zablokowane.

Co nam może grozić, jeśli oświadczenia nie złożymy? W takim przypadku rachunek klienta zostanie czasowo zablokowany – nie będzie możliwości dokonywania operacji, w tym wypłacenia pieniędzy. Odblokowany zostanie dopiero po dopełnieniu obowiązku złożenia oświadczenia FATCA.

Kto musi złożyć oświadczenie FATCA? Muszą to zrobić klienci, którzy zawarli umowę z instytucją finansową między 1 lipca 2014 r. a 30 listopada 2015 r. Chodzi o posiadaczy rachunków depozytowych, na których trzymają ponad 50 tys. dolarów lub równowartość tej kwoty w innej walucie. W przypadku pieniężnych umów ubezpieczenia – gdy ich wartość na 1 grudnia 2015 r. przekracza tę kwotę.

Po co się składa oświadczenie FATCA? To efekt porozumienia między polskim a amerykańskim rządem. Amerykanie chcą do 1 grudnia zidentyfikować klientów instytucji finansowych obecnych w Polsce, którzy powinni płacić podatki w USA.

Jak przypomina Komisja Nadzoru Finansowego, złożenie fałszywego oświadczenia FATCA wiąże się z odpowiedzialnością karną. W przypadku zmiany swojego statusu podatkowego w USA, klient ma obowiązek aktualizacji oświadczenia.

Wybrane dla Ciebie