Pracownicy MON chcą podwyżek. Związkowcy: są tylko obietnice bez pokrycia

Związkowcy przypominają, że szef MON obiecał znaczne podwyżki wynagrodzeń w 2018 r. Zarzucają resortowi lekceważenie i zawieszają prace nad zmianami w układzie zbiorowym.

Związkowcy wzywają szefa resortu obrony do podjęcia rozmów o obiecanych podwyżkach wynagrodzeń
Źródło zdjęć: © GERARD/REPORTER
Martyna Kośka

OPZZ przypomina, że jeszcze w 2016 r. Minister Obrony Narodowej ustalił ze związkami zawodowymi zrzeszonymi w resorcie obrony, że w 2018 roku dojdzie do znaczącego wzrostu wynagrodzeń. Podwyżek wciąż jednak nie ma i to niezależnie od tego, że w budżecie MON na bieżący rok pojawiły się dodatkowe środki.

W związku z tym na początku stycznia bieżącego roku strona związkowa wystosowała do ministerstwa pismo, w którym wskazała swoje oczekiwania. Domaga się przedstawienia stronie społecznej informacji o podwyżkach dla wszystkich pracowników resortu wraz z terminami, w których można się ich spodziewać, jak również zorganizowania spotkania z ministrem, w trakcie którego omówiona zostanie polityka wynagrodzeń w resorcie.

Zobacz też: * *Emerytury dla matek wychowujących dzieci. "Jest problem finansowy"

Resort nie ustosunkował się jeszcze do pisma. "W związku z lekceważeniem przez ministerstwo strona związkowa zawiesza prace związane z kompleksową zmianą w sprawie układu zbiorowego pracy" – czytamy w skierowanym do mediów oświadczeniu Związku Zawodowego "Militaria".

Wybrane dla Ciebie