Reforma emerytalna. Niższy wiek emerytalny dla rolników nie podoba się rządowi

Najsłabszym punktem prezydenckiej ustawy emerytalnej może być kwestia wypłat z KRUS. PiS będzie pod presją, by pójść na rękę wiejskiemu elektoratowi, ale rząd jest przeciwny wyjątkom dla rolników, jakie zaproponował prezydent - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Obraz
Źródło zdjęć: © PublicDomainImages / Pixabay (CC0 Public Domain)

"Rząd w swoim stanowisku do prezydenckiej ustawy opowiedział się za powszechnym wiekiem emerytalnym: 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Ale prezydent proponuje wyjątek dla rolników, którzy mogliby korzystać z uprawnień wcześniej: w wieku 55 lat w przypadku kobiet i 60 lat w przypadku mężczyzn" - czytamy w artykule.

Chodzi o osoby, które przez ponad 30 lat podlegały ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu, jeśli zaprzestały działalności rolniczej - wyjaśnia dziennik.

"W obecnie obowiązującym prawie istnieje podobny wyjątek, ale zasada ma działać tylko do 2017 r. Andrzej Duda proponuje wprowadzić ją bezterminowo" - pisze.

Zdaniem ekspertów będzie to zachętą dla rolników do przechodzenia na wcześniejszą emeryturę.

Obraz

Rząd jest zdecydowanie przeciwko propozycji prezydenta, bo obawia się powrotu do systemu przywilejów dla poszczególnych grup. Jego stanowisko nie przesądza jednak, że prezydenckie rozwiązanie nie wejdzie w życie. "W Sejmie PiS znajdzie się pod silną presją, aby wykonać gest wobec rolników" - zauważa dziennik.

Wybrane dla Ciebie