Autorzy kampanii "Sprawiedliwe sądy" pod lupą. Prokuratura bada oświadczenia majątkowe

Pieniądze na realizację kampanii miała przekazać Polska Fundacja Narodowa. Ta z kolei finansowana jest przez spółki skarbu państwa.
Źródło zdjęć: © Andrzej Hulimka/Reporter
Przemysław Ciszak

"Niech zostanie tak, jak było..." – to jedno z hasałem kontrowersyjnej bilboardowej kampanii "Sprawiedliwe sądy”. Jej autorzy Piotr Matczuk i Anna Plakwicz zdaniem CBA złamali stawę antykorupcyjną – donosi Rzeczpospolita.

Prokuratura prześwietla oświadczenia majątkowe specjalistów od PR firmy Solvere Piotra Matczuka i Anny Plakwicz. Jak pisze "Rzeczpospolita" powołująca się na analizy CBA, ci byli urzędnicy z Centrum Informacyjnego Rządu złamali ustawę antykorupcyjną.

Chodzi o to, że będąc formalnie wciąż jeszcze pracownikami CIR, założyli prywatną spółkę. Jak ustaliła gazeta, właściciele Solvere mieli zgodę przełożonego na pracę dodatkową w okresie wypowiedzenia.

Zawiadomienie prokuratury ws. kampanii "Sprawiedliwe Sądy"

Teraz sprawę bada prokuratura.

O kontrowersjach związanych z kampanią "Sprawiedliwe Sądy", pisaliśmy w money.pl wielokrotnie. Przypomnijmy, że pieniądze na jej realizację miała przekazać Polska Fundacja Narodowa. Ta z kolei finansowana jest przez spółki skarbu państwa. O pieniądzach i kłopotach z prawem przeczytasz więcej w tutaj.

Wybrane dla Ciebie