Notowania

Sieć szpitali. Wiceminister zdrowia: to wszystko dla dobra pacjentów. Co na to lekarze?

Sieć szpitali jest po to, żeby ważne dla pacjentów placówki zawsze miały zapewnione finansowanie - zapewniał w #dzieńdobryWP wiceminister zdrowia Piotr Gryza. Goście zaproszeni do studia telewizji WP zgodzili się, że co do założeń wprowadzane zmiany są potrzebne. Szpitale boją się jednak, że pieniędzy będzie za mało.

Podziel się
Dodaj komentarz
(WP)

Sieć szpitali jest po to, żeby ważne dla pacjentów placówki zawsze miały zapewnione finansowanie - zapewniał w #dzieńdobryWP wiceminister zdrowia Piotr Gryza. Goście zaproszeni do studia telewizji WP zgodzili się, że co do założeń wprowadzane zmiany są potrzebne. Szpitale boją się jednak, że pieniędzy będzie za mało.

- Obecnie wybór szpitali do finansowania z funduszy NFZ odbywa się na zasadzie konkursu. Raz dany szpital dostanie finansowanie, a raz nie. Sieć szpitali ma dać pacjentom gwarancję, że na najważniejsze dla nich szpitale zawsze będą pieniądze - wyjaśniał Piotr Gryza.

- Poza tym, dzięki zmianom ma być łatwiej dostać się na rehabilitację, lepiej ma też funkcjonować opieka nocna i świąteczna - dodał wiceminister.

*Zobacz też: Sieć szpitali. Wielka reforma PiS *

- Jeśli uda się wprowadzić te zmiany, to będą one odpowiedzią na najczęstsze skargi pacjentów - przyznał Robert Bryzek, radca prawny w Biurze Rzecznika Praw Pacjenta. - Obecnie dostanie się na rehabilitację na krótko po zabiegu czy operacji to duży problem. Czeka się pół roku, a po takim czasie traci ona na skuteczności - dodał Bryzek.

- Zgadzamy się, że z perspektywy pacjenta założenia sieci szpitali są słuszne. Ale obawiamy się, jak to będzie działać od strony administracyjnej i finansowej - mówił z kolei dr Marcin Grabowski, zastępca dyrektora ds. medycznych szpitala przy ulicy Banacha w Warszawie. Grabowski zaznaczał, że jeśli pieniędzy na szpitale będzie tyle, co rok czy dwa lata temu, to będą one nadal niedofinansowane i warunki będą się pogarszać.

Obaw nie krył też prof. Jarosław Fedorowski, prezes Polskiej Federacji Szpitali. - Szpitale jednodniowe nie wejdą do sieci i będą musiały starać się o pieniądze w konkursach - zaznaczał. Jak jednak dodał, liczy, że w przyszłości będą one mogły wchodzić w konsorcja z większymi placówkami.

We wtorek opublikowana została lista szpitali, które będą objęte siecią. Wykaz ten zacznie obowiązywać od października tego roku do 30 czerwca 2021 roku. Szpitale należące do sieci mają mieć zapewnione ryczałtowe finansowanie. Te, które się nie zakwalifikowały, mogą wystartować w konkursach. "Ideą wprowadzonych zmian jest koordynacja całego procesu leczenia pacjenta, który zostaje skierowany do szpitala. Opieka nad pacjentem ma być kompleksowa i zorganizowana" - zapewnia NFZ.

Tagi: ustawa o sieci szpitali, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
28-06-2017

zmzmja proponuję ,żeby każdy bez względu na wiek juz dziś zapisał sie do specjalistów wszelkiej maści . terminy są na 2050 rok to przecież przez … Czytaj całość

28-06-2017

antyJak dokumentnie rozpieprzyć lecznictwo ? Jest na to sposób. Dać władzę PiS. Oni sobie z tym poradza. A chorzy niech lecza się u znachorki.

28-06-2017

RumburakGdyby personel traktował pacjentów jak ludzi, a nie sztuki, reformy nie byłyby potrzebne. A teraz ten sam lekarz prywatnie i na NFZ to jakby dwóch … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (10)