Więcej niepełnosprawnych skorzysta z ulgi. Wydatki trzeba udowodnić

Niepełnosprawni odliczą do 2280 z l na używanie samochodu. Wcześniej ulga przysługiwała tylko na dojazd na rehabilitację, w tym roku również na dojazd do pracy, urzędu, lekarza i na zakupy. Problem tylko, jak udokumentować te koszty.

Nowe przepisy są niejasne, niepełnosprawni nie wiedzą, czy muszą mieć np. faktury za paliwo
Źródło zdjęć: © PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Niepełnosprawni odliczą do 2280 zł za używanie samochodu. Wcześniej ulga przysługiwała tylko na dojazd na rehabilitację, w tym roku również na dojazd do pracy, urzędu, lekarza i na zakupy. Problem tylko, jak udokumentować te koszty.

Jak wskazuje "Rzeczpospolita", kwota ulgi się nie zmieniła, ale Ministerstwo Finansów postanowiło ułatwić codzienne życie niepełnosprawnym, ich rodzicom i opiekunów. Dlatego w zeznaniu za 2017 r. mogą z niej skorzystać wszyscy bez względu na grupę inwalidzką.

Oprócz opłaty za paliwo można odliczyć także inne wydatki na utrzymanie auta (np. naprawę opon czy ubezpieczenie).

Urząd skarbowy wypełni zeznanie podatkowe

Przepisy nie precyzują jednak, w jaki sposób udokumentować te koszty, i istnieje ryzyko, że fiskus zażąda dowodów potwierdzających poprawność wyliczeń. Dlatego - jak radzi dziennik - lepiej przechowywać do upływu terminu przedawnienia, czyli przez 6 lat, rachunki za leki, żywność czy dowody wizyty u lekarza w celu udowodnienia użytkowania pojazdu.

Wybrane dla Ciebie