Korekta niedzielnego zakazu handlu coraz bliżej. Komisja nie chce "pocztowych sklepów"

Sejmowa komisja pozytywnie zaopiniowała korekty PiS do niedzielnego zakazu handlu. Chodzi m.in. o "placówki pocztowe", które mogą być otwarte w każdą niedzielę. Zaostrzone zostaną kryteria, które będzie musiała spełnić taka placówka.

Kryteria niedzielnego zakazu mają być zaostrzone
Źródło zdjęć: © Biuro Prasowe Żabka
Mateusz Madejski

Sejmowa Komisja Nadzwyczajna do spraw deregulacji pozytywnie zaopiniowała projekt PiS. Pięciu posłów z komisji było "za", przeciw było dwóch i nikt nie wstrzymał się od głosu.

Najistotniejszą zmianą w nowym projekcie jest ta, która dotyczy "placówek pocztowych". Do tej pory punkty, które świadczyły usługi pocztowe, były wyłączone z niedzielnego zakazu. Poprawka PiS wyłącza z zakazu tylko te punkty, których "przeważająca działalność polega na świadczeniu usług pocztowych".

Obecne przepisy wykorzystuje np. Żabka - niektóre punkty sieci są otwarte we wszystkie niedziele właśnie, dlatego że świadczą usługi pocztowe.

Projekt nowelizacji, autorstwa posłów PiS, bardziej szczegółowo określa też, z jakiej pomocy rodziny może korzystać w niedzielę osoba prowadząca sklep. I tak według poprawki właściciel punktu będzie mógł skorzystać z pomocy małżonka, dzieci własnych, dzieci małżonka, dzieci przysposobionych, rodziców, macochy oraz ojczyma. - Członkowie rodziny nie mogą być pracownikami ani zatrudnionymi w placówce handlowej, prowadzonej przez takiego przedsiębiorcę - zastrzeżono jednak w poprawce.

Nowa furtka, by obejść zakaz handlu w niedzielę. "Jedna z sieci ma otwierać punkty kawiarniane". Zobacz wideo:

Niedzielny zakaz wciąż kością niezgody

Swoją propozycję poprawki do ustawy o niedzielnym zakazie złożył też NSZZ "Solidarność". Związek chce, by jednoosobowe firmy, działające pod szyldem franczyzowym, nie mogły otwierać swoich sklepów w niedzielę. Ta propozycja wywołała gwałtowny sprzeciw Polskiej Organizacji Franczyzobiorców.

- Wejście w życie poprawki spowodowałoby, że mali polscy detaliści straciliby jedyny dzień w tygodniu, gdy mogą wyrównać swoje szanse w konkurencji z zagranicznymi sieciami handlowymi - argumentuje POF w liście do minister pracy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie