Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Wszystkie niedziele wolne od pracy. Beata Szydło już nie ma wątpliwości

Wszystkie niedziele powinny być wolne - powiedziała premier Beata Szydło na antenie radia RMF FM w sobotę rano. Tym samym dołączyła do wicepremiera Morawieckiego, który dał się niedawno przekonać związkowcom.

Podziel się
Dodaj komentarz
(EAST NEWS)
Wedlug Beaty Szydło większość ministrów skłania się już do wersji stawy, zakazującej handel w każdą niedzielę

- Ja podzielam to zdanie, że wszystkie niedziele powinny być wolne - powiedziała premier Beata Szydło w wywiadzie z Krzysztofem Ziemcem na antenie RMF FM w sobotni ranek.

Tym samym wydaje się, że droga do właśnie takiej wersji ustawy o zakazie handlu w ten dzień tygodnia stoi otworem.

- Ta dyskusja nie była łatwa w rządzie. Myśmy tylko opiniowali projekt obywatelski, różne były głosy - powiedziała Szydło. Według niej już większość ministrów skłania się ku temu, żeby jednak wszystkie niedziele były wolne.

Zobacz również: Czy popierasz zakaz handlu w niedzielę?

- Pewne analizy, pewne oceny, również głosy płynące spośród środowisk związanych z gospodarką, wskazywały, że może należy wskazać ten pośredni model (dwie niedziele - przyp. red.). Ja uważam, że takie rozwiązania "trochę tu, trochę tu" nigdy nie są dobre - stwierdziła.

Pierwsze projekty mówiły o tylko dwóch niedzielach - drugiej i czwartej. Kolejne pomysły dotyczyły już tylko jednej niedzieli handlowej. W ubiegłym tygodniu jednak nawet wicepremier Morawiecki stwierdził, że pękł jego opór przed zakazem handlu w każdą niedzielę.

- Dla mnie problem niedziel jest problemem niepierwszorzędnym z punktu widzenia gospodarki - podkreślił Morawiecki w programie również stacji RMF FM prze tygodniem. - Jeśli wola społeczna jest taka, ja jako pierwszy powiedziałem, że dla mnie cztery niedziele są również dopuszczalne. Tak funkcjonują takie państwa jak Niemcy czy Francja, więc dlaczego nie? - zauważył.

Wprowadzenie takich zmian spowodowałoby prawdopodobnie zwolnienia w sieciach handlowych, gdyby nie to, że te teraz mają problemy ze znalezieniem pełnej obsady sklepów. Bezrobocie jest na najniższych poziomach od ćwierćwiecza, więc prawdopodobnie zakaz nie odbije się negatywnie na gospodarce. Może tylko spowolnić wzrost pensji w handlu detalicznym, bo potrzeba znalezienia nowych pracowników nie będzie już tak "paląca".

Projekt ustawy trafił do Sejmu jesienią ubiegłego roku jako inicjatywa obywatelska autorstwa Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej, w którego skład wchodzi m.in. NSZZ "Solidarność". Jego pierwotna wersja zakładała zakaz handlu w niedziele w większości placówek handlowych, z pewnymi odstępstwami. Projekt przewidywał wejście w życie ustawy 1 stycznia 2018 r.

Tagi: Beata Szydło, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska, inflacja i bezrobocie
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
11-11-2017

LukPracuję w elektrowni. Też chcę wolne wszystkie niedziele. To załatwi resztę zawodów. Brak prądu to brak wody i gazu bo pompy nie pracują. Sklepy nie … Czytaj całość

12-11-2017

tak jestW NIEDZIELĘ byłem w jednym z centrów handlowych. Olbrzymi parking zapełniony do granic możliwości. Szukałem miejsca parkingowego parę minut , … Czytaj całość

12-11-2017

StaryRozumiem, że restauracje, kina, teatry też będą w niedzielę zamknięte? Pielęgniarki też chcą niedzielę spędzić z rodziną, a więc chorych wypisujemy w … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (600)