Wiceminister o buncie firm. "Nie dramatyzujmy"

- Wsparcie dla firm ma dwa skutki uboczne. Po pierwsze zwiększamy dług publiczny, a po drugie istnieje ryzyko nadużywania instrumentów pomocowych - tak o kryzysie wywołanym pandemią koronawirusa mówi wiceminister rozwoju Robert Tomanek. Gość programu "Money. To się liczy" nie obawia się, że sfrustrowani przedsiębiorcy wyjdą na ulicę w proteście przeciwko obostrzeniom. - Nie dramatyzujmy i nie popadajmy w przesadę - mówi wiceszef resortu rozwoju. Jak podkreśla Tomanek, dane z przemysłu i eksportu pokazują, że w tych dwóch kwestiach już wróciliśmy do stanu sprzed epidemii. - Gorzej jest w usługach. Przede wszystkim tych, które wiążą się z mobilnością. Mowa tu o turystyce, gastronomii czy przewozach pasażerskich - podkreśla wiceminister rozwoju.

Więcej wideo
"Wróciliśmy z tarczą". Europa ma sposób na Chiny?"Wróciliśmy z tarczą". Europa ma sposób na Chiny?
Wraca drożyzna? Członek RPP cierpliwie czeka. "Będę obserwował"Wraca drożyzna? Członek RPP cierpliwie czeka. "Będę obserwował"
Od agencji celnej do nowoczesnej logistyki. 35 lat historii JAS-FBGOd agencji celnej do nowoczesnej logistyki. 35 lat historii JAS-FBG
Zgoda w Watykanie. Ujawnia kulisy ratowania TV PulsZgoda w Watykanie. Ujawnia kulisy ratowania TV Puls
"Złota era" dla oszustów. Ekspert ostrzega"Złota era" dla oszustów. Ekspert ostrzega
"Siły państwa połączone z mafijnymi". Były prezes o upadku Optimusa"Siły państwa połączone z mafijnymi". Były prezes o upadku Optimusa
Sądny dzień dla NBP. Prezydent zdecydował. Członek RPP mówi nam o scenariuszachSądny dzień dla NBP. Prezydent zdecydował. Członek RPP mówi nam o scenariuszach
Wybrane dla Ciebie