Wielkanoc 2021. Polacy ruszyli w Polskę, w busach brakuje miejsc

Na nic zdał się apel premiera Mateusza Morawieckiego, by Wielkanoc spędzić w domu i nie przemieszczać się. To apel, a nie obowiązek, więc Polacy ruszyli na święta. Autobusy są przepchane, brakuje wolnych miejsc.

Wielkanoc 2021. Tłumy pasażerów przy autobusach, nie wszyscy pojadąWielkanoc 2021. Tłumy pasażerów przy autobusach, nie wszyscy pojadą
Źródło zdjęć: © dziejesie.wp.pl

Poprzez platformę #dziejesie dostajemy kolejne zdjęcia obrazujące, co dzieje się w czasie świąt Wielkiej Nocy 2021. Mimo zaostrzenia obostrzeń i trwającego lockdownu oraz apeli rządu o pozostanie w domach, rodacy ruszyli w Polskę.

Jedna z czytelniczek przysłała nam zdjęcie z centrum Warszawy, blisko stacji Metro Centrum, skąd odjeżdżają autobusy zabierające pasażerów, zwykle do innych polskich miast, a czasem za granicę.

Widzimy tłumy pasażerów wchodzące do autobusów, a także osoby z nadzieją oczekujące, by do dostać się do środka, kupić bilet i pojechać. Niestety, nie każdemu to się uda.

Też jesteś świadkiem świątecznej gorączki? Widzisz tłumy osób na dworcach? Prześlij nam zdjęcie poprzez platformę dziejesie.wp.pl.

5 lat 500+. Balcerowicz: "moralna, ekonomiczna i społeczna klęska"

Zgodnie z zasadami lockdownu, który potrwa co najmniej do 9 kwietnia, środkami transportu zbiorowego może podróżować ograniczona liczba osób.

W tym samym czasie jednym autobusem nie może jechać więcej osób niż 50 proc. liczby miejsc siedzących, albo (co dotyczy głównie komunikacji miejskiej) 30 proc. liczby wszystkich miejsc siedzących i stojących, przy jednoczesnym pozostawieniu w pojeździe co najmniej 50 proc. miejsc siedzących niezajętych.

To oznacza, że jeśli autobus wożący pasażerów z miasta do miasta jest w stanie zabrać jednocześnie 50 osób, zgodnie z pandemicznymi zasadami obecnie nie pojedzie więcej niż 25 pasażerów.

Rząd nie przewidział tu wyjątku dla zaszczepionych (jak w przypadku limitu osób), wyłączeni z zasady nie są także ozdrowieńcy. Zasada dotyczy wszystkich, bez wyjątku.

To oznacza spore problemy w podróżowaniu w czasie świąt. Wielu pasażerów łudziło się, że inni wezmą sobie do serca apel rządu i pozostaną w domach. Nic bardziej mylnego. Jeśli ktoś nie zaplanował wcześniej podróży i nie kupił biletu z wyprzedzeniem, teraz może już nie dostać się do miejscowości, do której chciał pojechać, ze względu na brak wolnych miejsc w autobusach.

Wybrane dla Ciebie
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł