Włochy z nowymi obostrzeniami. "Ofiarą" padną spotkania towarzyskie i Halloween

Włoscy politycy zapowiadają kolejne ograniczenia mające zahamować rozprzestrzenianie się pandemii. Ograniczenia dotkną spotkań towarzyskich. Jednocześnie władze odrzucają możliwość wprowadzenia ogólnokrajowego lockdownu.

Włoskie dzieci nie będą chodziły od drzwi do drzwi - a przynajmniej nie we wszystkich miejscowościachWłochy przymierzają się do zakazu imprez w domach prywatnych.
Źródło zdjęć: © Getty Images
Martyna Kośka

W piątek we Włoszech po raz pierwszy od marca została przekroczona granica 5 tys. zachorowań w ciągu doby. Liczba ta utrzymała się w weekend. Mimo to sytuacji nie można wprost porównywać do tej z wiosny, bo zgonów związanych z COVID-19 jest znacznie mniej niż w szczytowym momencie wiosennej odsłony pandemii.

Rząd nie ma jednak zamiaru czekać na pogorszenie sytuacji. Minister zdrowia Włoch, Roberto Speranza zapowiedział kolejne ograniczenia. Najprawdopodobniej dotkną one prywatnych spotkań nawet w niewielkim gronie – nie wyjaśnił jednak, czy mają zostać w ogóle zakazane, czy tylko zmniejszona ma zostać liczba osób z różnych gospodarstw domowych, które spotykają się w jednym miejscu. Speranza mówił w stacji RAI 3, że wirus szerzy się na przykład podczas przyjęć urodzinowych wyprawianych dzieciom i nastolatkom. Zastrzegł zarazem, że zakaz dotyczyć będzie wszelkich takich uroczystości, nie tylko dla najmłodszych i młodzieży. Na pytanie o egzekwowanie takiego zakazu, odpowiedział, że siły porządkowe wzmocnią kontrole.

Skrócone będą różniej godziny otwarcia barów i restauracji - czytamy w serwisie "National Post".

 - Inne środki mogą obejmować sporty z kontaktem fizycznym – powiedział, ale nie doprecyzował, o które dyscypliny chodzi. Nie wiadomo również, czy ograniczenia mają dotknąć amatorów czy profesjonalnych sportowców.

Protest antycovidowców w Warszawie. Posypały się mandaty

 Rzym w zeszłą środę wprowadził obowiązek noszenia masek na twarz w całym kraju. Nowy pakiet ograniczeń zostanie omówiony z władzami regionów regionami w poniedziałek i zostanie uwzględniony w dekrecie, który premier Giuseppe Conte może podpisać już w poniedziałek wieczorem, powiedział Speranza. 

Wcześniej w niedzielę minister spraw zagranicznych Luigi Di Maio wykluczył kolejną blokadę narodową, mówiąc, że włoskiej gospodarki nie stać na to. Speranza nie wykluczyła loklanych ograniczeń w miejscach, w których liczba zakażeń będzie zbyt szybko rosła. Dodał od razu, że aktualnie "nie widzi takiej potrzeby".

Halloween przegra z wirusem

Okazją do licznych zgromadzeń jest przypadające za kilkanaście dni Halloween. Czy w tym roku się odbędzie? Na pewno nie w miasteczku Triora w Ligurii na północy Włoch, zwanym "miasteczkiem czarownic". Nazwa wzięła się stąd, że w poprzednich wiekach odbywały się tam procesy czarownic.

Z okazji Halloween do Triora przyjeżdżają zwyczajowo tłumay turystów. By nie prowokować niebezpiecznych sytuacji, burmistrz miejscowości Massimo Di Fazio zabronił organizowania 31 października wszelkich imprez w przebraniu, zabaw ulicznych, a także zgromadzeń.

Nakazał też zamknięcie tego dnia barów do godziny 22 – informuje PAP.

Wybrane dla Ciebie