Wraca zdalne studiowanie. Uczelnie oszczędzają na energii

Wprowadzenie limitu cen energii elektrycznej dla szkół wyższych nie zapobiegło nauce online - pisze "Rzeczpospolita". Studenci znów uczą się zdalnie, chociaż minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek zapowiadał, że do tego nie dojdzie.

Także Katolicki Uniwersytet Lubelski, który ukończył Przemysław Czarnek, ma problemyTakże Katolicki Uniwersytet Lubelski, który ukończył Przemysław Czarnek, ma problemy
Źródło zdjęć: © PAP | Karol Zienkiewicz

- Uniwersytety będą ogrzane, żadnej nauki zdalnej nie będzie i razem ten kryzys przejdziemy - zapewniał na początku roku akademickiego Przemysław Czarnek.

- Okazuje się jednak, że część szkół wyższych ze względu na rosnące ceny mediów zdecydowała się na przejście na tryb online - pisze "Rz".

Jakie to uczelnie? Chodzi o Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy, Uniwersytet Warmińsko-Mazurski, Uniwersytet Gdański, Katolicki Uniwersytet Lubelski, Akademię Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie czy Akademię Nauk Stosowanych w Tarnowie.

Problemy z rachunkami na uczelniach

"Rz" podała, że "już na początku roku akademickiego wiele uczelni zapowiadało, że będą miały problem z opłaceniem rachunków. Ceny prądu podskoczyły nawet o kilkaset procent. Wówczas szkoły wyższe zostały ustawowo zakwalifikowane do kategorii podmiotów wrażliwych, którym przysługuje cena maksymalna za energię elektryczną w wysokości 785 zł/MWh netto".

"To jest i tak jest cena ponaddwukrotnie wyższa niż ceny z 2021 r. (czyli 336 zł/ MWh netto)" – mówi "Rz" Magdalena Kaleta, sekretarz rektora Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie.

Wybrane dla Ciebie