"WSJ" ujawnia: Tesla wycofuje chińskie części z produkcji w USA

Tesla żąda od dostawców wykluczenia chińskich komponentów z aut montowanych w USA — podaje Reuters, powołując się na ustalenia "Wall Street Journal". Firma przebudowuje łańcuch dostaw w obawie przed zmiennymi cłami i narastającymi napięciami handlowymi.

Elon Musk Speaks At America PAC Town Hall Ahead Of Wisconsin Supreme Court Election
Elon Musk, chief executive officer of Tesla Inc., speaks during an America PAC town hall ahead of the Wisconsin Supreme Court election at the KI Convention Center in Green Bay, Wisconsin, US, on Sunday, March 30, 2025. Musk's plan to hand out $1 million checks to two residents for participating in Wisconsin's Supreme Court election is barred by state law, a new complaint said Friday. Photographer: Jamie Kelter Davis/Bloomberg via Getty Images
Bloomberg
judge, 2025uspolitics, north american, wisconsin supreme court, judiciary, elections, u.s. government, us, united states of america, americas, government news, u.s.a., americanTesla pod presją ceł. Musk rusza z przebudową łańcucha dostaw
Źródło zdjęć: © Getty Images | Jamie Kelter Davis
Karolina Wysota

Jak pisze Reuters, który powołuje się na ustalenia "Wall Street Journal", Tesla zażądała od swoich dostawców, by w pojazdach montowanych w Stanach Zjednoczonych nie używali już elementów pochodzących z Chin. Według źródeł gazety firma Elona Muska zaczęła już zastępować część komponentów i chce całkowicie wycofać chińskie podzespoły w ciągu roku lub dwóch.

Tesla – jak podkreśla Reuters – nie skomentowała tych informacji, a redakcja nie była w stanie ich samodzielnie potwierdzić.

Cła, niepewność i spadająca sprzedaż

Według "WSJ" kierownictwo Tesli musi na bieżąco reagować na zmieniające się taryfy wynikające z napięć handlowych między USA a Chinami, co wpływa na strategie cenowe firmy. Reuters przypomina, że mimo ryzyka ceł Tesla od dwóch lat zwiększa dostawy z amerykańskich fabryk na rynki Ameryki Północnej.

Jednocześnie dane China Passenger Car Association pokazały, że sprzedaż samochodów Tesli produkowanych w Chinach spadła w październiku o 9,9 proc. rok do roku – do 61 497 sztuk. To odwrócenie wrześniowego wzrostu o 2,8 proc. Produkcja Modelu 3 i Modelu Y w Szanghaju, łącznie z eksportem, zmniejszyła się miesiąc do miesiąca o 32,3 proc.

Skąd sałata w Polsce zimą? Ujawnia swój biznes

Branża reaguje. Tesla nie jest sama

Według Reutersa napięcia handlowe i obawy o dostępność surowców – od metali ziem rzadkich po chipy – sprawiły, że rok 2025 upływa w branży motoryzacyjnej pod znakiem "trybu awaryjnego". Firmy zmieniają strategie zakupowe i ograniczają zależność od Chin, które od lat są kluczowym źródłem części.

Tesla nie jest w tym trendzie odosobniona. Jak pisze Reuters, General Motors nakazał w tym tygodniu tysiącom dostawców usunięcie chińskich komponentów z własnych łańcuchów dostaw – to sygnał, że cały sektor przygotowuje się na dalsze turbulencje w handlu USA–Chiny.

Tesla zmienia strategię, ale w Chinach inwestuje

Choć Tesla naciska na dostawców, by usuwali chińskie komponenty z aut montowanych w Stanach Zjednoczonych, jej relacje biznesowe z Chinami pozostają rozbudowane i strategiczne. Równolegle firma rozwija tam duże projekty infrastrukturalne, które wzmacniają jej pozycję na lokalnym rynku energii.

W czerwcu Tesla ogłosiła na platformie Weibo, że zbuduje w Chinach największą w kraju elektrownię bateryjną – instalację opartą na magazynowaniu energii elektrycznej w bateriach. Jak informowały chińskie media, m.in. Yicai, umowę wartą 4 mld juanów (ok. 556 mln dol.) podpisano z władzami Szanghaju oraz firmą China Kangfu International Leasing. Spółka Elona Muska ujawniła, że fabryka w Szanghaju wyprodukowała ponad 100 Megapacków w pierwszym kwartale tego roku.

Inwestycja ma także znaczenie rynkowe. Tesla wchodzi bowiem w obszar, w którym dominują chińskie koncerny, takie jak CATL i BYD. CATL – kontrolująca ok. 40 proc. globalnego rynku baterii – ma dostarczać ogniwa do Megapacków Tesli (systemów magazynowania energii opracowanych przez inżynierów Tesli - przyp. red.).

Rozbudowa współpracy z władzami Szanghaju następuje w momencie eskalacji napięć handlowych między USA a Chinami. Po decyzjach Waszyngtonu o nakładaniu ceł relacje obu gospodarek dodatkowo się zaostrzyły. W tle pojawiają się również polityczne konteksty, m.in. bliska relacja Elona Muska z byłym prezydentem Donaldem Trumpem, która według komentatorów mogła wpływać na oceny współpracy Tesli z Chinami.

Wybrane dla Ciebie
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Oto ile państwo zarobiło na mandatach
Oto ile państwo zarobiło na mandatach
Zmiany w taksach notarialnych i opłatach sądowych. Minister sprawiedliwości komentuje
Zmiany w taksach notarialnych i opłatach sądowych. Minister sprawiedliwości komentuje
"Straci każda rodzina w Polsce". Gawkowski ostrzega przed skutkami ceł Trumpa
"Straci każda rodzina w Polsce". Gawkowski ostrzega przed skutkami ceł Trumpa
Nadchodzi rewolucja w fakturach. Ministerstwo Finansów wyjaśnia
Nadchodzi rewolucja w fakturach. Ministerstwo Finansów wyjaśnia
Japonia czeka od 5 lat. Raport: USA nie wywiązują się z umów
Japonia czeka od 5 lat. Raport: USA nie wywiązują się z umów
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat