Wstępny szacunek GUS. Inflacja w kwietniu wyniosła 3,4 proc.

W kwietniu ceny towarów i usług konsumpcyjnych były średnio o 3,4 proc. wyższe niż rok wcześniej - wynika z podanego w czwartek wstępnego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego. Dokładnie taki wzrost cen prognozowali ekonomiści.

Inflacja w kwietniu wyniosła 3,4 proc. rok do roku
Źródło zdjęć: © Pixabay

Ceny dóbr i usług były w kwietniu o 3,4 proc. wyższe niż rok temu, a w stosunku do poprzedniego miesiąca utrzymały się na tym samym poziomie. Jest to jednak szacunek wstępny. Na szczegółowe dane za kwiecień musimy poczekać do połowy maja.

Ceny żywności i napojów bezalkoholowych były w kwietniu o 7,4 proc. wyższe niż rok wcześniej. Z kolej wyraźnie, aż o 18,8 proc., spadły ceny paliw do prywatnych środków transportu.

- Pandemia i wszystkie ograniczenia w gospodarce, jakie zostały wprowadzone, nie przyczyniły się póki co do gwałtownego hamowania cen towarów i usług. To, jak się wydaje, potwierdza tezę, że w tym roku wskaźnik CPI średniorocznie wyniesie około 3.0 proc., a ze zjawiskami deflacyjnymi, poza transportem, możemy mieć do czynienia w jeszcze jednej, może dwóch kategoriach. W mojej opinii będzie to "odzież i obuwie” oraz "rekreacja i kultura” - ocenia Monika Kurtek, główny ekonomista Banku Pocztowego.

Po miesięcznej przerwie, GUS wznowił w czwartek publikację szybkiego szacunku inflacji. Przerwa spowodowana była epidemią koronawirusa i wprowadzonymi w związku z tym ograniczeniami, które utrudniały zbieranie danych na temat wzrostu cen. Statystykom trudno było zbierać dane, gdy nie mogli pójść do sklepu.

Zwykle GUS publikuje szczegółowe informacje o inflacji w połowie miesiąca, kilkanaście dni wcześniej przekazywany jest tak zwany szybki szacunek.

Od początku tego roku inflacja w ujęciu rocznym utrzymuje się powyżej 4 proc. W styczniu było to 4,4 proc, a w lutym 4,7 proc. Inflacja nie odpuszczała także w pierwszej fazie walki z epidemią - w marcu ceny były o 4,6 proc wyższe niż rok wcześniej. Kwiecień był natomiast pierwszym miesiącem, w którym przez cały okres obowiązywały ograniczenia związane z epidemią koronawirusa.

Ekonomiści są zdania, że w kolejnych miesiącach wzrost cen spowolni. Zdaniem analityków ING Banku Śląskiego, nie należy obawiać się wzrostu cen, bo przeważy "dezinflacyjny wpływ recesji”, a w IV kwartale 2020 roku inflacja wyniesie średnio 2,2 proc.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Życie za płacę minimalną w Polsce i Niemczech. Sprawdzili, kogo stać na więcej
Życie za płacę minimalną w Polsce i Niemczech. Sprawdzili, kogo stać na więcej
Afera Epsteina. Francuska prokuratura finansowa bada wątek byłego ministra
Afera Epsteina. Francuska prokuratura finansowa bada wątek byłego ministra
Dziura w budżecie Rosji puchnie. Połowa rocznego planu w miesiąc
Dziura w budżecie Rosji puchnie. Połowa rocznego planu w miesiąc
Oto plan rywali Viktora Orbana. TISZA chce odbudowy relacji z Polską
Oto plan rywali Viktora Orbana. TISZA chce odbudowy relacji z Polską
SpaceX Elona Muska zmienia plany. Księżyc przed Marsem
SpaceX Elona Muska zmienia plany. Księżyc przed Marsem
Seria kryzysów uderzyła w Niemcy. Policzyli kwotę strat dla gospodarki
Seria kryzysów uderzyła w Niemcy. Policzyli kwotę strat dla gospodarki
Fatalna pomyłka na giełdzie kryptowalut w Korei Płd. Miliardy euro dla użytkowników
Fatalna pomyłka na giełdzie kryptowalut w Korei Płd. Miliardy euro dla użytkowników
Amerykańskie firmy osiągają lepsze wyniki niż przewidywano
Amerykańskie firmy osiągają lepsze wyniki niż przewidywano
"Adidas jest prawdziwym sponsorem". Prezes PKOl odpowiada rzecznikowi rządu ws. strojów Polaków
"Adidas jest prawdziwym sponsorem". Prezes PKOl odpowiada rzecznikowi rządu ws. strojów Polaków
UE gwałtownie podniosła cła na chińską ceramikę. Ma to chronić europejskie firmy
UE gwałtownie podniosła cła na chińską ceramikę. Ma to chronić europejskie firmy
Lód utrudnia żeglugę na Bałtyku. Odwołane rejsy polskich promów
Lód utrudnia żeglugę na Bałtyku. Odwołane rejsy polskich promów
Chiński bank centralny kontynuuje zakupy złota. Ma już ok. 2307 ton
Chiński bank centralny kontynuuje zakupy złota. Ma już ok. 2307 ton