Wypadek autobusu w Warszawie. Pojazdy nie zostaną wycofane

Nie przewidujemy wycofania z ruchu serii autobusów, do której należał pojazd o numerze 7717 - przekazał rzecznik Miejskich Zakładów Autobusowych w Warszawie Adam Stawicki po tym, jak autobus miejski wjechał do tunelu przy Dworcu Zachodnim.

miejsce wypadku
Paweł Supernak
autobus, ranni, wypadek, zderzenieAutobus miejski wjechał do tunelu dla pieszych przy Dworcu Zachodnim w Warszawie
Źródło zdjęć: © PAP | Paweł Supernak
Paweł Gospodarczyk

W niedzielę doszło do wypadku z udziałem autobusu miejskiego Solaris Urbino 18, należącego do Miejskich Zakładów Autobusowych. Sześć osób zostało poszkodowanych, dwie, w tym jedna nieletnia, zostały przewiezione do szpitala.

Autobus wjechał do tunelu przy dworcu. Przyczyny nieznane

Według informacji przekazanych przez policję autobus linii 186 miał najpierw zderzyć się z tramwajem, a następnie odjechać w kierunku ronda, uszkadzając po drodze siedem samochodów, i ostatecznie wjechał do przejścia podziemnego, spychając do niego również jedno z aut.

W odpowiedzi na pytania money.pl rzecznik MZA Adam Stawicki, podkreśla, że na tym etapie miejska spółka autobusowa nie rozstrzyga o przyczynie wypadku. "Aktualnie sprawa jest wyjaśniana wyłącznie przez policję i prokuraturę, które zabezpieczyły autobus" - czytamy w komentarzu.

Zagraniczne media piszą o Polskę. Chodzi o ten autobus

Rzecznik przekazał również, że MZA nie planuje wycofania z ruchu serii autobusów, do której należał pojazd o numerze 7717.

Stawicki dodał w komunikacie dla PAP, że spółka uznaje za nieuprawnione wszelkie dywagacje o awarii pedału gazu jako możliwej przyczynie awarii. "W serii autobusów, z której pochodzi pojazd o numerze taborowym 7717, nie odnotowywano awarii tego urządzenia. Ewentualna awaria potencjometru, wedle posiadanej przez nas wiedzy, skutkowałaby unieruchomieniem pojazdu, a nie jego przyspieszeniem" – wyjaśnił.

Rzecznik Komendanta Stołecznego Policji podkom. Jacek Wiśniewski poinformował, że kierowcą autobusu był 58-letni Polak. Z relacji kierowcy wynika, że autobus mógł ulec awarii technicznej, miał problem z hamowaniem. Według Wiśniewskiego w sumie w zdarzeniu uczestniczyło 14 samochodów osobowych.

Kierowca był trzeźwy, badanie narkotestem również dało wynik negatywny.

Wybrane dla Ciebie