- W latach 2026-2030 planujemy przeznaczyć 32 mld zł na rozwój aktywów krajowych i zagranicznych, ale środki te mogą jeszcze się zwiększyć w wyniku rozwinięcia zdolności produkcyjnych kopalni Sierra Gorda oraz potencjalnych transakcji M&A (fuzje oraz przejęcia) w Ameryce Północnej i nie tylko - powiedział prezes.
Zapowiedział też możliwość kolejnych akwizycji. Spółka ma koncentrować się na miedzi, metalach towarzyszących i surowcach krytycznych.
Badamy możliwości inwestycyjne poza Europą. Obecnie przyglądamy się projektom zlokalizowanym w Maroku, Argentynie, Kanadzie i Stanach Zjednoczonych - zdradził Paszkiewicz.
"Codziennie jest to samo". Zapytaliśmy o kaucje. Polacy bez litości
Wielkie plany giganta
Zgodnie z opublikowaną w piątek strategią KGHM planuje inwestycje w wysokości 32 mld zł w latach 2026-2030, z czego 80 proc. w kraju i 20 proc. w spółkach zagranicznych. Grupa chce utrzymać wysoką pozycję wśród producentów miedzi i srebra na świecie.
Przewidywane średnioroczne nakłady inwestycyjne mają wynieść ok. 6,5 mld zł z czego blisko 40 proc. KGHM zamierza przeznaczać na projekty rozwojowe. Dodatkowo około 2 proc. wartości nakładów na inwestycje rzeczowe w kraju stanowić będą wydatki na realizację prac badawczo-rozwojowych obejmujących: rozwiązywanie wyzwań technologicznych w obszarze produkcji górniczej i hutniczej, kwestie zrównoważonego rozwoju, a także projekty i innowacje otwierające nowe kierunki rozwoju działalności.
KGHM jest największym w Europie producentem miedzi, uznawanej za surowiec strategiczny dla Unii Europejskiej. Odpowiada za niemal 50 proc. unijnej produkcji miedzi górniczej. Polskie zasoby miedzi stanowią ok. 85 proc. zasobów europejskich.