Przyjechały do Niemiec pilnować dzieci. Mają dość. "To wariactwo"

Program au pair jest popularną formą pracy dla młodych ludzi z całego świata. W Niemczech pracuje tak ok. 14 tys. osób. Media donoszą o przypadkach, w których rodziny wykorzystują opiekunów, zastraszają i stosują wobec nich przemoc. Młoda Brazylijka mówi o "współczesnym niewolnictwie".

rodzina, dzieci, dziecko, matkaWiele agencji au pair w Niemczech ma złą reputację
Źródło zdjęć: © Pixabay | pasja1000

Au pair to międzynarodowy program, do którego mogą zgłosić się osoby chcące podjąć pracę poza granicami swojego kraju. Rodziny przyjmują do swoich domów pracowników, którzy mają pomóc im w opiece nad dziećmi oraz w drobnych pracach domowych.

Dla młodych ludzi jest to okazja do podszkolenia języka obcego, przeżycia przygody, poznania nowej kultury i zdobycia doświadczenia zawodowego. Wiele osób po zakończeniu programu wciąż utrzymuje kontakt z rodzinami, u których mieszkali.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

PiS dopięło swego. Członek RPP mówi o skutkach podwyżki 500 plus

"Byłam u pięciu rodzin, jedna była gorsza od drugiej"

Zdarzają się jednak przypadki, gdy rodziny wykorzystują opiekunów. Jedna z młodych kobiet, która pracowała Niemczech opowiedziała swoją historię serwisowi dw.com. Any da Silva z Brazylii musiała pracować ponad 30 godzin tygodniowo, głównie jako sprzątaczka, a nie opiekunka dla dzieci. Twierdzi, że dostawała bardzo mało jedzenia, często jedynie kawałek chleba. Kiedy skarżyła się na warunki pracy, była zastraszana i grożono jej, że straci pracę.

Da Silva nazywa swoją przygodę z pracą jako au pair "współczesnym niewolnictwem".

Byłam u pięciu rodzin, jedna była gorsza od drugiej. Niemcy nie mają pojęcia, co dzieje się tu z opiekunkami dla dzieci. To wariactwo. Jako au pair nie otrzymujesz żadnego wsparcia - opowiada serwisowi opiekunka z Brazylii.

Agencja pośrednictwa pracy online, z której usług skorzystała Da Silva, zabrała głos: 

Jest to oczywiście niedopuszczalne i narusza warunki, na które zgadzają się wszystkie rodziny i au pair podczas rejestracji w celu korzystania z platformy (pomagającej znaleźć pracę - przyp. red.) - powiedziała Cordula Walter-Bolhoefer, pracownica agencji Guetegemeinschaft dla dw.com.

Historia Brazylijki nie jest odosobniona. Zgodnie z umową zawieraną między osobą zatrudnianą a rodzinami, au pair powinny pracować maksymalnie 30 godzin w tygodniu i dostawać 280 euro kieszonkowego miesięcznie oraz 70 euro dotacji na kurs języka niemieckiego. Walter-Bolhoefer przyznaje jednak, że umowy podpisywane z pracownikami nie są przestrzegane przez rodziny czy nawet agencje.

Wystarczy działalność gospodarcza

Fakt, że wiele miejsc pracy dla au pair ma złą reputację, może wynikać z tego, że od 2002 r. do prowadzenia agencji łączącej opiekunki z rodzinami wystarczy zwykłe zezwolenie na prowadzenie działalności gospodarczej.

Wiele osób wystawia swoje oferty na Facebooku. Takie rodziny często nie są sprawdzone. Cordula Walter-Bolhoefer podaje przykłady historii o molestowaniu seksualnym, nadgodzinach pracy czy wyzysku opiekunek.

W Holandii za złe traktowanie pracowników na agencje zostają nałożone kary grzywny. W Niemczech takie przepisy jeszcze nie zostały wprowadzone.

Wybrane dla Ciebie
Orlen odpowiada Obajtkowi ws. aut prezesa. "Pisze pan bzdury"
Orlen odpowiada Obajtkowi ws. aut prezesa. "Pisze pan bzdury"
Trzecia próba z budową krematorium. Mieszkańcy: to jest szok
Trzecia próba z budową krematorium. Mieszkańcy: to jest szok
Mimo protestów w Iranie Lufthansa planuje wznowienie lotów
Mimo protestów w Iranie Lufthansa planuje wznowienie lotów
Rekordowe zakupy nowych aut w Polsce w 2025 roku. Oto najpopularniejsze modele
Rekordowe zakupy nowych aut w Polsce w 2025 roku. Oto najpopularniejsze modele
Rejestrowali "na lewo" setki wadliwych aut. Afera korupcyjna we Wrocławiu
Rejestrowali "na lewo" setki wadliwych aut. Afera korupcyjna we Wrocławiu
Złoto bije kolejny rekord. Oto co się stało z ceną
Złoto bije kolejny rekord. Oto co się stało z ceną
Chiny i UE porozumiały się w sprawie ceł na samochody elektryczne
Chiny i UE porozumiały się w sprawie ceł na samochody elektryczne
Polsko-fińskie oczy dla szwedzkiej armii. Iceye dostarczy satelity
Polsko-fińskie oczy dla szwedzkiej armii. Iceye dostarczy satelity
Nadchodzi rewolucja w fakturach. Skarbówka składa ważną deklarację
Nadchodzi rewolucja w fakturach. Skarbówka składa ważną deklarację
Najbardziej zadłużona firma w Polsce zniknęła. Pracę stracili wszyscy
Najbardziej zadłużona firma w Polsce zniknęła. Pracę stracili wszyscy
"To nie sukces, to cud". Na te świadczenia zdrowotne czeka się najdłużej
"To nie sukces, to cud". Na te świadczenia zdrowotne czeka się najdłużej
"Najlepszy rok w historii". Rekordowy przesył gazu w Polsce
"Najlepszy rok w historii". Rekordowy przesył gazu w Polsce