Ta firma będzie płacić pracownikom za posiadanie dzieci

Grupa Trip.com, największe internetowe biuro podróży w Chinach, wypłaci pracownikom na całym świecie 50 tys. juanów (28 tys. PLN) na każde dziecko urodzone po 1 lipca - podała agencja Reutera. To pierwsza taka inicjatywa prywatnej firmy w kraju, który mierzy się problemem malejącej liczby urodzeń.

Ulice HongkonguUlice Hongkongu
Źródło zdjęć: © Getty | REX_LI

Pracownicy zatrudnieni w firmie od co najmniej trzech lat będą otrzymywać premię w wysokości 10 000 CNY (5,6 tys. PLN) rocznie na każde nowo narodzone dziecko przez pięć lat - napisano w oświadczeniu. Firma planuje zainwestować 1 mld CNY w formie dotacji, aby wspierać swoich pracowników na całym świecie w planowaniu rodziny.

"Zawsze sugerowałem, że rząd powinien dawać pieniądze rodzinom z dziećmi, zwłaszcza wielodzietnym" - napisał w oświadczeniu prezes wykonawczy Trip.com James Liang. "Firmy mogą również odgrywać rolę w ramach swoich własnych możliwości, aby budować sprzyjającą płodności atmosferę".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

“Pekin wystawił Rosji wysoki rachunek”. Ekspert nie ma wątpliwości

Populacja Chin się kurczy. Oto powody

Populacja Chin zaczyna kurczyć się w następstwie polityki jednego dziecka, która obowiązywała w latach 1980-2015. W 2021 r. władze zezwoliły na posiadanie nawet trójki dzieci. To nie wyhamowało spadku wskaźnika urodzeń, który w ubiegłym roku zmalał do 6,77 urodzeń na 1000 osób - z 7,52 w 2021 r. - osiągając najniższy poziom w historii.

Młodzi ludzie wymieniają wysokie koszty opieki nad dziećmi i edukacji, niskie dochody, słabą sieć bezpieczeństwa socjalnego i nierówność płci jako czynniki zniechęcające do posiadania potomstwa - podkreśla agencja Reutera.

Grupa Trip.com jest jednym z największych na świecie internetowych biur podróży z 400 milionami klientów. W jej skład wchodzą portale Trip.com, Skyscanner oraz chińskie Ctrip i Qunar.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić