Notowania

gospodarka
04.12.2019 18:49

Z Krakowa do Warszawy prywatnym pociągiem. Koniec monopolu PKP

Czeska firma Leo Express chce uruchomić połączenia na trasie Warszawa - Kraków. Spółka czeka na decyzję Urzędu Transportu Kolejowego.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Wikimedia Commons CC BY-SA)
(Fot: Jan Polák/wikimedia (CC BY-SA 3.0))

Pomiędzy Warszawą a Krakowem miałoby jeździć do 12 składów dziennie obsługiwanych przez czeską firmę. Leo Express chce uruchomić swoje połączenia 12 grudnia 2020 roku.

Połączenia miałyby obsługiwać składy Stadler Flirt, używane w Czechach, ale dopuszczone do ruchu w Polsce. Pociągi mają 237 miejsc podzielonych na trzy klasy.

Choć firma jest gotowa do wejścia na polski rynek, Urząd Transportu Kolejowego zwleka z wydaniem decyzji. Jak informuje Leo Express, wniosek leży w UTK już od roku.

Obejrzyj: Modernizacja miejskiego systemu ciepłowniczego w Grudziądzu

- Nie podoba się nam, że to tak długo trwa. W Czechach wydanie zgody trwa miesiąc, czyli dwanaście razy krócej - mówi portalowi polsatnews.pl Andrej Jura, rzecznik prasowy firmy.

Leo Express składał już wcześniej wnioski w Polskim urzędzie. Firma obsługuje połączenia między Krakowem a Pragą.

- Nie ma limitu, jak długo może trwać rozpatrywanie takich wniosków. To może być miesiąc albo i dziesięć lat - powiedział Jura.

Połączenia kolejowe pomiędzy Warszawą a Krakowem obsługuje wyłącznie PKP Intercity. Jest to najbardziej dochodowa trasa, w pierwszym półroczu zeszłego roku przejechało nią 1,2 mln pasażerów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: gospodarka, wiadomości, kolej
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
04-12-2019

dramati znowu WARSZAWA.... a ja ze Szczecina do Gdańska jadę 5 godzin... w jednym z trzech wagonów 2-klasy z lat '70. Nie tylko, że niema Warsu, ale … Czytaj całość

04-12-2019

JackuDla takich co będą bredzić o konkurencji i taniości to niech zwróca uwagę na całkowicie prywatną stomatologię

04-12-2019

007nie wpuszczać czechów. i tak kupujemy ich skody, a oni zawsze gdzie mogą szykanują polskich producentów. niech idą do niemiec

Rozwiń komentarze (96)