Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Agnieszka Zielińska
|

Zabetonują miasto ogród? Deweloper chce zbudować w Milanówku gigantyczne osiedle

98
Podziel się:

W samym środku zielonego Milanówka może wyrosnąć duże mieszkaniowe osiedle. Burmistrz Milanówka wszczął postępowanie o wydanie decyzji środowiskowej dla 13 bloków w mieście. Zrobił to w ekspresowym trybie 5 dni od daty wpłynięcia wniosku. Czas na zapoznanie się z aktami sprawy mija w poniedziałek po długim weekendzie.

Zabetonują miasto ogród? Deweloper chce zbudować w Milanówku gigantyczne osiedle
Osiedle firmy Trei Real Estate Polandma powstać na blisko 3.15 ha działce (Bogdan Kuśpit)

W ostatnich dniach jest coraz głośniej o tzw. patodeweloperce, czyli przedsięwzięciach deweloperów, które przepisy prawa budowlanego próbują obchodzić na różne sposoby.  Mieszkańcy Milanówka mają obawy, że do podobnej sytuacji może dojść w ich miejscowości.

Pod koniec maja urząd w Milanówku wszczął postępowanie, które ma ustalić wpływ na uwarunkowania środowiskowe budowy 13 bloków przy ul. Królewskiej i Dembowskiej, w których znajdzie się 490 mieszkań i 520 miejsc parkingowych. Ich budowę planuje w Milanówku firma Trei Real Estate Poland. Przedsięwzięcie ma powstać na ponad 3-hektarowej działce, na której same parkingi zajmą 1,68 ha (miejsca na powierzchni i pod ziemią).

Zobacz także: Rząd przedstawi plan odmrażania. Obejmie 2-3 miesiące

- Gdyby doszło do realizacji tej inwestycji, wówczas w samym środku zielonego Milanówka powstanie osiedle, które skalą będzie nawiązywać do warszawskiego Wilanowa - mówi Bogdan Kuśpit, który mieszka w Milanówku, w sąsiedztwie planowanej inwestycji.

Do spółki Trei Real Estate Poland należy także znajdujący się obok teren o wielkości 1ha, na którym wcześniej planowano budowę hipermarketu OBI. Zdaniem Bogdana Kuśpita nie jest wykluczone, że w tym miejscu powstanie kolejny etap mieszkaniowego osiedla lub zostanie wybudowany tam nowy obiekt handlowy na mapie miasta. Jest to możliwe, ponieważ firma Trei Real Estate Poland jest m.in. właścicielem handlowej sieci Vendo Parków, z których jeden funkcjonuje już w Milanówku.

Planu nie ma, a studium nieaktualne

Mieszkańcy dowiedzieli się o wszczęciu postępowania w sprawie decyzji środowiskowej przypadkiem.

- Dokument nie pojawił się na stronie urzędu w aktualnościach, ale znalazł się 26 maja w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP). My dowiedzieliśmy się o nim dopiero w tym tygodniu. Tymczasem urząd jest zamknięty i nie działa praktycznie od środy, a w poniedziałek po długim weekendzie kończy się możliwość zgłaszania uwag - tłumaczy Ewa Januszewska, prezes stowarzyszenia "Razem dla Milanówka".

Jej zdaniem nawet gdyby stowarzyszenie chciało zgłosić jednak jakieś uwagi, nie mogłoby tego zrobić, ponieważ formalnie stronami postępowania w tym wypadku są tylko sąsiedzi nieruchomości.

- A przecież ta inwestycja swoją skalą będzie oddziaływać na całe miasto. Ponadto jej budowa oznacza krach finansowy dla miasta. Milanówek ma tylko 16 tys. mieszkańców. Tymczasem wraz z nowym przedsięwzięciem pojawi się nowa kilkutysięczna dzielnica. Burmistrz twierdzi, że nowe inwestycje to nowe podatki, jednak nie zrównoważą one poniesionych kosztów, zarówno na budowę całej infrastruktury, jak i np. nowych szkół – dodaje Ewa Januszewska.

Długa lista problemów

Zielony Milanówek nazywany jest miastem-ogrodem nieprzypadkowo. Znajdują się w nim duże, wielorodzinne wille, często jeszcze przedwojenne, które zlokalizowane są na dużych działkach o powierzchni od 2 do 3 tys. mkw. z obszernymi wspólnymi ogrodami. - Nie ma to jednak nic wspólnego z osiedlami zlokalizowanymi na Wilanowie, Ursynowie - mówi Bogdan Kuśpit.

Według niego budowa dużego wielorodzinnego osiedla w Milanówku będzie również złamaniem tzw. uchwały intencyjnej obowiązującej w Milanówku jeszcze z czasów PRL, która zakazuje w mieście budowy bloków mieszkalnych.

- Ta uchwała o zakazie budowy bloków w Milanówku powinna być zapisana w miejscowym planie oraz w studium zagospodarowania. Tymczasem dla terenu przy ul. Królewskiej i Dembowskiej w Milanówku nie ma ani aktualnego planu zagospodarowania, ani studium. To paradoks, bo procedurę przygotowania nowego studium zagospodarowania wszczęto jeszcze w 2014 roku. Jednak do dziś nie zostało ono ukończone – twierdzi Ewa Januszewska.

Brak planu to jednak niejedyny problem. Działka Trei Real Estate położona jest na terenach zalewowych. Z tego powodu właściciele sąsiednich gruntów zainteresowani budową domów nie mogą np. uzyskać decyzji o warunkach zabudowy.

Zgoda na budowę dla inwestycji dewelopera w tym miejscu musiałaby więc oznaczać odstępstwo. W dodatku inwestor musiałby wybudować m.in. kolektor do zbierania wody, która powinna być odprowadzana do miejskiej kanalizacji deszczowej, której w dodatku w tym miejscu nie ma.

Dodatkowo Milanówek, na co dzień boryka się z brakiem wody, co najbardziej uciążliwe jest latem. - Wówczas ciśnienie wody drastycznie spada. Kolejne 490 mieszkań na tym terenie może więc spowodować dodatkowy brak wody w okolicy – ocenia Bogdan Kuśpit.

Niestety, nie udało nam się skontaktować się z burmistrzem Milanówka Piotrem Remiszewskim. Urząd będzie otwarty dla inwestorów i interesantów dopiero w poniedziałek. Próbowaliśmy również porozmawiać z deweloperem. Ten jednak nie odpowiada na nasze próby kontaktu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(98)
CPK
8 miesięcy temu
Szykujcie się lepiej na CPK 12km od zabytkowego dziedzictwa narodowego. TO BĘDZIE KATASTROFA i wszyscy którzy mogą wyjadą. Pozistali zistaną obsrani rakotwórczymi spalinami samolotowymi, reszta ptaków odleci przestraszona hikiem czterosilnikowych samolotów. Kto nie mieszkał w pobliżu mega lotnisk nie wie z czym ma do czynienis. Ten CPK jak już musi być to conajmniej 70km od Wawy najlepiej przy Łodzi na styku A1 I A2 i lini kolejowych a nie 25km od Wawy. Za 20 lat będzie taki problem z CPKiem jak teraz z lotniskiem czyli ZA BLISKO WAWY OGRANICZAJĄC JEJ ROZWÓJ.
Maciej
8 miesięcy temu
Na pewno przeszczęśliwi będą wszyscy korzystający z ul. Królewskiej (DK.719) kiedy rano i wieczorem zrobi się tam spory korek. Kilkaset samochodów będzie ruszało przecież do pracy, czy zawieść dzieci do przedszkola/szkoły. Czyli oddziaływanie będzie znacznie szersze niż tylko Milanówek.
Andrzej
rok temu
Na tabliczce przy wejściu do osiedla powinno być imię i nazwisko prezesa firmy deweloperskiej oraz jego adres zamieszkania. To samo w odniesieniu do osoby, która wydała pozwolenie na budowę.
Mieszkanka Mi...
rok temu
Po pierwsze ul. Królewska to droga wojewódzka, a po drugie teren budowy to nie są żadne tereny parkowe, ani zieleń miejska, tylko małpi gaj krzaków zupełnie nie zagospodarowany w sąsiedztwie betonowego klepiska jakie zostało po fabryce Mifam. Nigdy nie było tam terenów zalewowych bo fabryka nigdy nie była zalana. Taką ciemnotę można wciskać ludziom, którzy nie mieszkali w Milanówku od urodzenia, a moja rodzina mieszka tutaj od pokoleń w sąsiedztwie rejonu, o którym mowa. Jak Burmistrz odsunął od koryta lokalną klikę pasożytów to teraz wszelkie inwestycje w mieście są przez nich blokowane.
Logan
rok temu
Zwolennicy milanowskiego syfu spod szyldu ekoterrorystów zapomnieli, że to nie środek miasta a jego obrzeża, że nieruchomość straszy pozostałościami po Mifamie i najwyższy czas to posprzątać. A dziennikarz powinien zweryfikować informacje, no chyba, że artykuł zawierał z góry niepodważalną tezę. No i warto sprawdzić kto to Kuśpit i Januszewska.
...
Następna strona