Zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach paliw. Branża paliwowa alarmuje: dyskryminacja

Według Polskiej Izby Paliw Płynnych zakaz sprzedaży alkoholu dotyczący tylko stacji paliw to dyskryminacja wybranej grupy przedsiębiorców będąca w sprzeczności z zasadami Konstytucji RP i Prawem przedsiębiorców. Izba zaapelowała o równe traktowanie wszystkich handlujących alkoholem.

Zakaz sprzedaży alkoholu dotyczący tylko stacji paliw to dyskryminacja - uważa PIPPZakaz sprzedaży alkoholu dotyczący tylko stacji paliw to dyskryminacja - uważa PIPP
Źródło zdjęć: © East News | Anna Golaszewska
oprac.  MZUG

Polska Izba Paliw Płynnych (PIPP) zaapelowała w ramach piątkowego oświadczenia o jednakowe podejście do wszystkich podmiotów gospodarczych w kontekście planowanych ograniczeń sprzedaży alkoholu wyłącznie na stacjach paliw.

PIPP zwróciła uwagę, że według danych Ministerstwa Rozwoju i Technologii na liście zezwoleń alkoholowych znajduje się ponad 195 tys. pozycji. "Stacje paliw posiadają ok. 5,5 tys. zezwoleń, co stanowi ok. 2,8 proc. wszystkich zezwoleń na sprzedaż alkoholu" – wyliczyła Izba.

W naszym odczuciu ograniczenia podmiotowe niektórych przedsiębiorców (ograniczenia mają dotyczyć tylko stacji paliw), znacząco poprawią sytuację rynkową pozostałych podmiotów (nieobjętych ograniczeniami). W efekcie może doprowadzić to do zaburzenia konkurencyjności, zdrowej i uczciwej konkurencji handlowej, a w efekcie może odbić się na konsumentach, którzy w obliczu "wyeliminowania" części punktów handlowych mogą zetknąć się z nieuczciwymi praktykami rynkowymi i zauważalnym wzrostem cen detalicznych – stwierdziła PIPP.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zdradza na czym polega gra Chin w Europie. "Będą nam sprzedawać drogo"

Organizacja zaznaczyła, że nie ignoruje aspektów społecznych związanych z nieodpowiednim spożywaniem alkoholu. Podkreśliła jednak, że ograniczenie działalności tylko dla jednej grupy przedsiębiorców, jak stacje paliw, "w żaden sposób nie ograniczy dostępu do wyborów alkoholowych i nie wpłynie na ich ogólną sprzedaż i dostępność".

Ograniczenia mogą naruszać zasady równości przedsiębiorców

Według PIPP wprowadzenie całkowitego zakazu, a nawet ograniczenie tego zakazu do godzin nocnych i skierowanie go wyłącznie do stacji paliw, "będzie stanowiło rażące naruszenie zasady równości przedsiębiorców wobec prawa".

Będzie stanowiło naruszenie zasad zdrowej i uczciwej konkurencji pomiędzy placówkami dokonującymi obrotu alkoholem i napojami alkoholowymi i bezdyskusyjnie będzie formą dyskryminacji wybranej grupy przedsiębiorców prowadzących stacje paliw – oceniła PIPP.

Izba powołała się na zasady obowiązującego w Polsce porządku prawnego, wynikające z Konstytucji RP i Prawa Przedsiębiorców. Zdaniem PIPP te normy mają "kluczowe znaczenie" przy stosowaniu i tworzeniu prawa. "Mają podstawowe znaczenie dla charakterystyki ustroju państwowego - są podstawową wskazówką dla określenia systemu wartości determinującego całokształt postanowień konstytucji. Szczególne znaczenie zasad określonych w Konstytucji jako dyrektyw przy stosowaniu i stanowieniu prawa. Zasady są źródłem realnych gwarancji dla przedsiębiorców" – podkreśliła Izba.

W lipcu prezes Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego Leszek Wiwała, w komentarzu dla PAP, stwierdził, że "proponowane (...) rozwiązanie budzi poważne wątpliwości pod względem zgodności z krajowym porządkiem prawnym, zwłaszcza z wymogami konstytucji dotyczącymi równości wobec prawa oraz zasadności ograniczenia praw przedsiębiorców".

W czwartek minister zdrowia Izabela Leszczyna zapowiedziała zmiany dotyczące sprzedaży alkoholu, które mają być uwzględnione w projekcie nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Nowe przepisy obejmują zakaz promocji cenowej alkoholu, obostrzenia dotyczące opakowań oraz zobowiązanie sprzedawców do weryfikacji wieku kupującego w razie wątpliwości.

Dodatkowo zaplanowano zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych w godzinach od 22 do 6. Minister zdrowia zaznaczyła, że projekt trafi do wewnętrznych uzgodnień najpóźniej w poniedziałek i że chciałaby, aby konsultacje społeczne trwały 14 dni, a projekt został skierowany do Sejmu w trybie ekstraordynaryjnym. Początek obowiązywania przepisów planowany jest na 1 stycznia 2025 r.

Polska Izba Paliw Płynnych jest organizacją samorządu gospodarczego zrzeszającą prywatnych, niezależnych przedsiębiorców branży paliwowej w Polsce. Skupia przede wszystkim mikro, małe i średnie rodzinne polskie firmy operujące na rynku stacji paliw.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy