Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Europa wzmacnia swoją obecność wojskową na Grenlandii, co może być kluczowe w ewentualnych konfrontacjach z Iranem i Chinami oraz w relacjach z USA. Ruch ten jest odpowiedzią na potencjalne zakusy Donalda Trumpa dotyczące tej strategicznie położonej wyspy.
Niemcy, Francja i inne kraje europejskie zdecydowały się wysłać swoje oddziały wojskowe na Grenlandię. Celem jest wzmocnienie ochrony Arktyki w obliczu rosnącej aktywności Rosji i Chin.
Działanie to ma jednocześnie stanowić odpowiedź na ewentualne ambicje Donalda Trumpa dotyczące przejęcia kontroli nad Grenlandią - pisze "Deutsche Welle".
Zgodnie z komentarzem opublikowanym w "Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung", wszelkie próby siłowego zdobycia Grenlandii stoją w sprzeczności z interesami Niemiec i innych krajów europejskich.
Konrad Schuller, autor komentarza, zwraca uwagę, że sprzeciw Europy może skutecznie zniechęcać Trumpa, który jak dotąd uginał się pod naciskiem zdecydowanych działań.
"Na tym się zarabiało poważne pieniądze". Biznesmen mówi o swoich pierwszych krokach
Europejscy sojusznicy Danii, dzięki swojej determinacji i strategicznej pozycji, mają istotne atuty w potencjalnych negocjacjach.
Ameryka, by utrzymać wpływy w Arktyce oraz przeciwdziałać rosyjskim działaniom, potrzebuje europejskich partnerów. Europejska determinacja oraz kosztowność ewentualnych interwencji mogą skutecznie powstrzymać ambicje USA.
W sobotę prezydent Trump zapowiedział, że od 1 lutego 2026 r. nałoży 10-procentowe cła na osiem państw europejskich - Danię, Norwegię, Szwecję, Francję, Niemcy, Holandię, Finlandię i Wielką Brytanię - za ich postawę wobec jego roszczeń do Grenlandii.
Zapowiedziane przez Trumpa cła mają w czerwcu wzrosnąć do 25 proc. i obowiązywać, dopóki USA nie zawrą umowy w sprawie zakupu wyspy będącej autonomicznym terytorium Danii.
Amerykańscy senatorowie - Demokratka Jeanne Shaheen i Republikanin Thom Tillis - wydali w sobotę w Kopenhadze oświadczenie , w którym potępili zapowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczące ceł i zaapelowali do administracji o "odstąpienie od gróźb i sięgnięcie po dyplomację".
Źródło: dw.com