Zarzuty dla lidera Agrounii. Michał Kołodziejczak mówi o próbie zastraszenia

- Policja próbowała podstępnie postawić mi zarzuty, gdy przyszliśmy na komisariat z jabłkami - mówi money.pl lider protestujących rolników. Podkreśla, że nie czuje się winny.

Michał Kołodziejczak podczas protestu Agrounii w Warszawie.
Źródło zdjęć: © Grzegorz Banaszak/REPORTER
Jacek Bereźnicki

W poniedziałek prokuratura chce postawić Michałowi Kołodziejczakowi zarzuty w związku z niedawnym gwałtownym protestem na ulicach Warszawy. Rolnicy zablokowali ruch, spalili opony i rozrzucili na jezdni ciała świń oraz jabłka.

Mówi się o zarzutach dotyczących wykroczeń w rodzaju przewodzenia nielegalnej manifestacji, blokowania ruchu czy stworzenia zagrożenia, ale możliwe, że prokuratura zdecyduje się na postawienie Kołodziejczakowi zarzutów karnych.

- Nie wiem, jakie zarzuty dostanę, ale pewnie niedługo się dowiem - mówi money.pl lider Agrounii.

Obejrzyj: lider AGROunii broni kontrowersyjnej akcji

Zapytaliśmy Kołodziejczaka, kiedy dowiedział się, że ma usłyszeć zarzuty. - To była dziwna sytuacja. Policja próbowała podstępnie postawić mi zarzuty, gdy przyszliśmy na komisariat z jabłkami - mówi.

Dodaje, że nie został poinformowany, że ma prawo stawić się w tej sprawie wraz ze swoim pełnomocnikiem. - Gdy zadzwoniłem do mojego prawnika, powiedział, żebyśmy natychmiast opuścili tę imprezę - mówi. - Wtedy wybiegł za nami policjant i zaczął przekonywać, że oczywiście mam prawo do obecności pełnomocnika - dodaje.

Michał Kołodziejczak ocenia całą sytuację jako próbę zastraszenia ze strony policji.

O 10:00 w poniedziałek rozpoczęła się pikieta Agrounii pod budynkiem Komendy Rejonowej Policji w Warszawie.

- Moje oczekiwania i oczekiwania pana premiera może być tylko jedno: każdy z przedstawicieli tej chuliganerii, która sprowadziła realne zagrożenie zdrowia i życia uczestników ruchu drogowego musi ponieść konsekwencje wynikające z polskiego prawa - zapowiedział szef MSWiA Joachim Brudziński po proteście 13 marca.

Dwa dni później stołeczna policja opublikowała zdjęcia twarzy 30 uczestników głośnej akcji Agrounii na pl. Zawiszy w Warszawie. Poprosiła o pomoc w ich identyfikacji. Przyjęła też od Zarządu Dróg Miejskich wniosek o ściganie sprawców uszkodzenia nawierzchni jezdni w miejscu protestu.

Podczas protestu policji udało się zatrzymać tylko osiem osób, które zwolniono po postawieniu im zarzutów chuligańskiego zakłócania spokoju, tamowania ruchu i zanieczyszczania drogi.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"