Zarzuty dla marszałka woj. pomorskiego Mieczysława Struka

Marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk usłyszał sześć zarzutów za poświadczenie nieprawdy w oświadczeniach majątkowych.

Marszałek woj. pomorskiego Mieczysław Struk z zarzutami
Źródło zdjęć: © PAP | Adam Warżawa
Paweł Orlikowski

Funkcjonariusze gdańskiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego w okresie od 16 maja 2017 r. do 15 lutego 2018 r. przeprowadzili kontrolę prawidłowości i prawdziwości oświadczeń majątkowych złożonych w latach 2013-2017 przez marszałka województwa pomorskiego.

"W związku z wynikami kontroli Biuro skierowało zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa podania nieprawdy w złożonych oświadczeniach majątkowych" - czytamy w komunikacie CBA. We wtorek marszałek stawił się w Prokuraturze Okręgowej w Gdańsku, gdzie usłyszał zarzuty. Jak podaje CBA, w ramach śledztwa postawiono mu sześć zarzutów związanych ze złożeniem fałszywych oświadczeń majątkowych za lata 2013-2016.

Według śledczych marszałek nie ujawnił w nich m.in. oszczędności czy nieruchomości gruntowej. Zataił też fakt zasiadania w radzie nadzorczej fundacji prowadzącej działalność gospodarczą.

Obejrzyj: Listy Marka Falenty. Marek Jakubiak komentuje

"Zarzuty te w mojej ocenie nie bez przyczyny pojawiają się właśnie teraz, tuż przed startem kampanii wyborczej" - napisał Mieczysław Struk w oświadczeniu, przesłanym do naszej redakcji.

"Przypomnę, że w czerwcu ubiegłego roku odmówiłem podpisania protokołu CBA po kontroli moich oświadczeń majątkowych, która rozpoczęła się ponad dwa lata temu. Protokół wskazywał sześć rzekomych nieprawidłowości. Z tymi nieprawidłowościami się nie zgodziłem, złożyłem obszerne wyjaśnienia, a ponieważ nie zostały one uwzględnione przez funkcjonariuszy – odmówiłem podpisania protokołu. I jednocześnie udostępniłem opinii publicznej wszystkie dostępne mi dokumenty związane z kontrolą" - czytamy.

"Mimo to postawiono mi dziś w prokuraturze zarzuty, z którymi nie mogę się zgodzić" - dodał marszałek. Jak wyjaśnia, jeden z zarzutów dotyczy tego, że nie wpisał do oświadczenia majątkowego faktu zasiadania w radzie Fundacji "Centrum Solidarności", choć pełni tę funkcję społecznie, nie pobiera z tego tytułu żadnego dochodu, jest członkiem rady jako marszałek województwa i reprezentuje Samorząd Województwa Pomorskiego.

Pozostałe zarzuty dotyczą zaś tego, w jakim stopniu należało w jego oświadczeniu uwzględniać dochody mojej żony.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej  w górę
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej w górę
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Kontrola w Służbie Więziennej. NIK zgłasza sprawę do prokuratury
Kontrola w Służbie Więziennej. NIK zgłasza sprawę do prokuratury
Europa musi obniżyć ceny energii. "UE straciła 100 tys. miejsc pracy"
Europa musi obniżyć ceny energii. "UE straciła 100 tys. miejsc pracy"
Sikorski zachwycony Polką, która wróciła do kraju. "Jedyne pocieszenie w historii brexitu"
Sikorski zachwycony Polką, która wróciła do kraju. "Jedyne pocieszenie w historii brexitu"