Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Zawierucha polityczna w Wielkiej Brytanii. Boris Johnson wróci?

- Konserwatyści mają w Izbie Gmin przewagę, zatem konstytucyjnie nie ma żadnego powodu, by teraz organizować wybory przed 2025 r. - powiedział w programie "Newsroom" WP Michael Dembiński, główny doradca Brytyjsko-Polskiej izby Handlowej. – Natomiast są przy władzy już dwunasty rok i Brytyjczycy są zniecierpliwieni tą wymianą premierów i brakiem stabilności, ciągłości władzy. Wielka Brytania słynie z tej stabilności, a jesteśmy świadkami wielkiej zawieruchy politycznej. Liz Truss to nie była właściwa osoba na stanowisko premiera. Ona poniekąd została wyznaczona z uwagi na to, co stało się przed jej urzędowaniem. Wyboru dokonali członkowie partii i nie udało jej się uzyskać nawet połowy głosów. Przypominam, że Truss była za brexitem, potem zmieniła zdanie i otrzymała poparcie partii na stanowisko premiera. Rishi Sunak, minister finansów, jest postrzegany jako dużo rozsądniejszy polityk, patrzący długoterminowo na sprawy gospodarcze. On mógłby zająć stanowisko...

rozwiń
0
0
72
Podziel się
Komentarze (72)
zobacz więcej komentarzy (72)
KOMENTARZE
(72)
bateman
3 miesiące temu
A co na to krol Tampon PIerwszy. Moze wysle kandydata mercedesem do tunelu.
Trąbka.
3 miesiące temu
Doczytałem do momentu „konstytucyjnie”. Ekspert do spraw Wielkiej Brytanie nie wie ze Anglia nie ma konstytucji. Nic więcej nie chce wiedzieć od tego eksperta. The Billl
PanCino
3 miesiące temu
Tylko Borys jako Polak z UK
Bolek
3 miesiące temu
Jakby nikt nie chciał to ja jestem chętny.
hehe
3 miesiące temu
typowo angielskiego premiera im trzeba, musi mieć na nazwisko patel albo makumba, no w ostateczności jakiś władimir butelkow
...
Następna strona