Zielona energia i atom. Prezes PGE: musimy korzystać z nieograniczonych źródeł energii

Polska stoi przed przebudową całego systemu elektroenergetycznego. Rosnące potrzeby przemysłu, rozwój elektromobilności i odchodzenie od węgla wymuszają inwestycje w nowe technologie. PGE odpowiada na to wyzwanie, stawiając na OZE, atom i nowoczesną infrastrukturę sieciową.

.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Moc zainstalowana w odnawialnych źródłach energii wynosi w Polsce prawie 36,5 GW, co oznacza wzrost o 14,5 proc. w porównaniu do 2024 roku. Udział OZE w końcowym zużyciu energii w Polsce cały czas rośnie. Aktualna polityka energetyczna Polski (PEP2040) zakłada systematyczne ograniczenie węgla i wzrost OZE oraz energetyki jądrowej.​

Kluczowe technologie to fotowoltaika oraz energetyka wiatrowa, zarówno lądowa, jak i morska – moc morskich farm wiatrowych ma wzrosnąć do 5,9 GW do 2030 roku. Ich budowa dopiero się rozpoczyna – Baltica 2, jedna z pierwszych morskich farm wiatrowych, o mocy rzędu ok. 1,5 GW zostanie oddana do użytku w 2027 roku.

– Dopóki istnieje nasza planeta, będzie świeciło słońce, które dostarcza na jej powierzchnię ogromną ilość energii, i będzie wiał wiatr. Mamy nieskończone źródła energii, z których powinniśmy nauczyć się korzystać – nie ma wątpliwości Dariusz Marzec, Prezes Zarządu PGE.

Tym bardziej, że paliwa kopalne, jak węgiel czy gaz, mają swoje ograniczenia. – Paliwa kopalne miały swój czas, natomiast one się po prostu skończą – tłumaczy Dariusz Marzec.

Atom jako fundament systemu

Transformacja energetyczna w kierunku OZE to proces nieuchronny i coraz bardziej opłacalny. Rozwój technologii – paneli fotowoltaicznych, turbin wiatrowych i magazynowania energii prowadzi do spadku cen. Zielona energia staje się więc nie tylko ekologiczna, ale i konkurencyjna ekonomicznie.

OZE są jednak zmienne i potrzebują stabilnego źródła, tzw. baseloadu. Rolę, którą dziś pełnią źródła konwencjonalne – zdaniem Prezesa PGE – może przejąć atom. – Zeroemisyjny, stabilny, efektywny energetycznie – przekonuje.

W połowie października PGE sfinalizowała przejęcie 50 proc. akcji od ZE PAK, dzięki czemu uzyskała 100 proc. udziałów w PGE PAK Energia Jądrowa. To dało PGE pełną kontrolę nad spółką prowadzącą analizy lokalizacyjne i badania środowiskowe pod kątem przyszłych elektrowni jądrowych.

– Będziemy samodzielnie prowadzić badania zgodnie z wymogami Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej. Chcemy być gotowi z rekomendacją lokalizacji dla drugiej elektrowni jądrowej w Polsce – zapowiada Prezes PGE.

PGE zamierza zbadać również swoje lokalizacje węglowe. Do spółki należą m.in. elektrownie Bełchatów oraz Turów.

Budowa mocy jądrowych ma kluczowe znaczenie nie tylko dla stabilności systemu, ale również dla bezpieczeństwa energetycznego kraju. Po wycofaniu bloków węglowych – m.in. w Bełchatowie i Turowie działających w oparciu o węgiel brunatny – atom stanie się fundamentem polskiego miksu energetycznego.

Inwestycje, które zostają w kraju

Transformacja energetyczna to proces kosztowny. Szacuje się, że w latach 2025-2040 wydatki na nowe źródła energii, infrastrukturę sieciową czy magazyny energii przekroczą w Polsce 1,5 biliona złotych. Zgodnie z przyjętą strategią do 2035 roku PGE zamierzać wydać na inwestycje 235 mld zł.

To plan budowy nowej architektury polskiego systemu elektroenergetycznego – od produkcji energii po jej dystrybucję i magazynowanie. Kluczową rolę odegrają elastyczne moce gazowe i nowoczesne magazyny energii. – Trzeba łapać energię wtedy, kiedy jest jej dużo, i oddawać ją wieczorem. To rola segmentu magazynowego – naszych energetycznych powerbanków – tłumaczy Prezes Marzec.

Rozwój sieci przesyłowych i dystrybucyjnych ma kluczowe znaczenie dla transformacji energetycznej. Około 75 mld zł z planowanych nakładów PGE przeznaczy na modernizację i cyfryzację właśnie infrastruktury dystrybucyjnej.

– Dzisiaj energia produkowana jest praktycznie wszędzie – od wielkich farm wiatrowych po dachy domów prosumentów. Sieć musi być inteligentna i elastyczna, by mogła zarządzać przepływami w całym kraju – tłumaczy Dariusz Marzec.

PGE stawia na tzw. "local content", czyli udział krajowych firm i specjalistów w procesie inwestycyjnym. Przykładem jest budowa portu instalacyjnego w Gdańsku, który ma obsługiwać morskie farmy wiatrowe.

– Chcemy, żeby pieniądze inwestowane w energetykę pracowały na rzecz gospodarki przez kolejne dekady. To nie wydatek, lecz inwestycja w rozwój – podkreśla Prezes PGE.

Port w Gdańsku, wart ok. miliarda złotych, po zakończeniu montażu farm wiatrowych będzie służył gospodarce jako nowoczesna infrastruktura portowa. To przykład, jak projekty energetyczne mogą napędzać rozwój lokalny, tworząc miejsca pracy i budując kompetencje technologiczne w kraju.

Energia przyszłości – trzy filary

Transformacja energetyczna istotnie wpływa na bezpieczeństwo energetyczne Polski. Przede wszystkim pozwala zredukować zależność od importu paliw kopalnych, w tym głównie z Rosji, co jest kluczowe w kontekście obecnych napięć geopolitycznych. Wprowadzenie i rozwój odnawialnych źródeł energii, energetyki jądrowej oraz technologii wodorowych dywersyfikuje źródła energii i zwiększa odporność systemu energetycznego na zewnętrzne szoki.

A jak Prezes PGE ocenia dzisiejszy poziom bezpieczeństwa energetycznego kraju?

– Wojna za wschodnią granicą nie wpłynęła na dostawy energii, choć wzmocniła potrzebę dywersyfikacji i uniezależnienia od paliw kopalnych – zauważa Dariusz Marzec.

Dlatego też do 2035 roku krajowy system energetyczny ma opierać się na trzech filarach: atomie, OZE i nowoczesnej infrastrukturze sieciowej. – W przyszłości w baseloadzie będzie energia jądrowa, a na niej – panele słoneczne, farmy wiatrowe i magazyny energii. To będzie system stabilny, elastyczny i zeroemisyjny – podsumowuje Prezes PGE.

Płatna współpraca z PGE.
Wybrane dla Ciebie
Rządy państw Mercosuru zadowolone. "Wszyscy wygrywamy"
Rządy państw Mercosuru zadowolone. "Wszyscy wygrywamy"
Jeden z największych banków w Polsce ma nowego właściciela. Transakcja sfinalizowana
Jeden z największych banków w Polsce ma nowego właściciela. Transakcja sfinalizowana
Budżet 2026 bardzo napięty. Tusk: jego przyjęcie to elementarna stabilność
Budżet 2026 bardzo napięty. Tusk: jego przyjęcie to elementarna stabilność
Ekstremalne warunki pogodowe. "Polski system energetyczny przygotowany"
Ekstremalne warunki pogodowe. "Polski system energetyczny przygotowany"
Tracimy udział w Mercosurze na rzecz Chin. "Walczymy o utrzymanie tego, co mamy"
Tracimy udział w Mercosurze na rzecz Chin. "Walczymy o utrzymanie tego, co mamy"
"Po ponad 30 latach negocjacji". Wiadomo, kiedy Unia podpisze umowę z Mercosurem
"Po ponad 30 latach negocjacji". Wiadomo, kiedy Unia podpisze umowę z Mercosurem
Umowa z Mercosurem formalnie zatwierdzona. Von der Leyen otrzymała zielone światło
Umowa z Mercosurem formalnie zatwierdzona. Von der Leyen otrzymała zielone światło
"Władza uderzyła mu do głowy". Były premier Szwecji o kryzysie w NATO
"Władza uderzyła mu do głowy". Były premier Szwecji o kryzysie w NATO
Budżet 2026. Jest decyzja Sejmu
Budżet 2026. Jest decyzja Sejmu
"To historyczny poziom". Rekordowy przesył gazu w Polsce
"To historyczny poziom". Rekordowy przesył gazu w Polsce
Włosi się wyłamali. Tłumaczą, dlaczego poparli umowę z Mercosur
Włosi się wyłamali. Tłumaczą, dlaczego poparli umowę z Mercosur
USA przejmują kolejny tankowiec. Podlega pod sankcje za transport rosyjskiej ropy
USA przejmują kolejny tankowiec. Podlega pod sankcje za transport rosyjskiej ropy
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl