"Nikt się tego nie spodziewał". Firma zwolni wszystkich pracowników

Słupski oddział niemieckiej firmy Stoll zostanie zlikwidowany, a pracownicy zwolnieni - podało Radio Gdańsk. - Nikt się tego nie spodziewał - powiedział Bartosz Marczewski, wiceprzewodniczący zakładowej "Solidarności". Pracę straci 90 osób. O wszystkim dowiedzieli się tuż przed Bożym Narodzeniem.

Zdj. ilustracyjneStoll produkuje m.in. ładowacze do traktorów. Zdj. ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Alexey Zarodov
oprac.  PBE

Działająca od 2002 r. firma Stoll z Pomorza produkuje części do maszyn rolniczych oraz ładowaczy czołowych. Obecnie znajduje się jednak w stanie likwidacji i planowane są zwolnienia grupowe, o czym poinformowano już Powiatowy Urząd Pracy. W sumie stanowiska straci 90 osób - 67 pracowników produkcji i 23 administracji - dodaje gp24.pl. Produkcja zostanie przeniesiona do Niemiec i Czech.

Bartosz Marczewski wyjaśnił w rozmowie z Radiem Gdańsk, że jeszcze dwa-trzy miesiące temu "S" rozmawiała o przyszłości zakładu z właścicielem. - Zapewniał nas, że spółka Stoll Polska nie zostanie zlikwidowana - stwierdził.

- W poniedziałek normalnie pracowaliśmy, a we wtorek przyszliśmy i dowiedzieliśmy się, że firma zostaje zlikwidowana. Maszyny do produkcji są już rozbierane i wywożone. Taki nam firma prezent na święta zrobiła. Zamiast paczek, na bruk nas wysłała - tłumaczył anonimowo jeden z pracowników, cytowany przez gp24.pl.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Orlen wpuścił prywatną firmę do kluczowej inwestycji. "Prywatny folwark"

Zwolnienia z powodów finansowych

Firma w komunikacie opublikowanym przez Radio Gdańsk wyjaśnia, że proces likwidacji ruszył 9 grudnia. Stoll podkreślił, że jest to "trudne, ale konieczne posunięcie, mające na celu odpowiedzialne zarządzanie sytuacją i dostosowanie się do zmieniających się realiów rynkowych".

"Spółka nie znajduje się w stanie niewypłacalności, a wszyscy pracownicy mogą być pewni, że należne im odprawy oraz inne świadczenia zostaną wypłacone zgodnie z przepisami prawa. Los naszych pracowników leży nam głęboko na sercu, dlatego przygotowujemy specjalne programy wsparcia, które obejmują doradztwo zawodowe, szkolenia oraz pomoc w poszukiwaniu nowych miejsc pracy" - czytamy.

Marcin Horbowy z PUP w Słupsku mówił jednak gp24.pl, że "przyczyną likwidacji jest sytuacja finansowa przedsiębiorstwa". - Stwierdzono brak możliwości osiągnięcia trwałej rentowności. Na nadzwyczajnym zebraniu wspólników ustalono, że nie ma możliwości kontynuacji produkcji - zdradził. Dodał, że pracownicy otrzymają wypowiedzenia między 8 stycznia a 28 lutego przyszłego roku.

- Pracodawca poinformował także, że przewiduje skrócenie okresu wypowiedzenia pracownikom zatrudnionym na czas nieokreślony z trzech miesięcy do miesiąca z zachowaniem przepisów Kodeksu pracy, czyli wypłacając za pozostały okres należny ekwiwalent pieniężny - podsumował Horbowy.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy