Złoto osiąga historyczną wartość. Nowy rekord pobity. W górę też srebro i platyna

Złoto ustanowiło nowy rekord cenowy, przekraczając 4500 dolarów za uncję - poinformowała w środę agencja Bloomberga. Wskazano, że to skutek napięć w Wenezueli i oczekiwań dalszych obniżek stóp procentowych w USA. Srebro i platyna również osiągnęły rekordowe wartości.

KGHM wdraża technologię dot. produkcji mniejszych sztabek srebra i złotaCeny złota pobiły kolejny rekord w tym roku
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Nuthawut
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Złoto zyskało w tym roku ponad 70 proc., a srebro wzrosło o 150 proc., oba osiągając najlepsze wyniki od 1979 r.

W środę 24 grudnia cena złota wzrosła o niemal 1 proc., kontynuując wzrosty z poprzednich trzech dni, przekraczając 4500 dolarów za uncję - podał Bloomberg. Tym samym kruszec szybko wrócił do wysokich poziomów po wcześniejszym spadku z październikowego szczytu 4381 dolarów za uncję.

Atrakcyjność złota jako bezpiecznej inwestycji zwiększyła sytuacja w Wenezueli, gdzie USA zablokowały tankowce z ropą. Spekuluje się również, że Rezerwa Federalna USA będzie kontynuować obniżanie stóp procentowych.

W co inwestować w 2026? Doradca odpowiada

Agresywne działania prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa w zakresie handlu globalnego i jego naciski na Fed przyczyniły się do wzrostów cen już wcześniej w tym roku. Zainteresowanie inwestorów wywołał również trend ucieczki od obligacji skarbowych i związanych z nimi walut, z obawy przed spadkiem ich wartości na skutek wzrostu zadłużenia.

Goldman Sachs przewiduje, że w 2026 r. ceny złota będą nadal rosły, z możliwą wartością 4900 dolarów za uncję.

Rekordy srebra i platyny

Srebro z kolei osiągnęło rekordową cenę 72,70 dolara w tygodniu. Londyńskie skarbce doświadczyły znacznych napływów, ale srebro wciąż skupione jest głównie w Nowym Jorku, gdzie trwają amerykańskie badania nad importem minerałów krytycznych mogącym zagrozić bezpieczeństwu narodowemu.

- Głównymi czynnikami napędzającymi wzrosty złota i srebra są obecnie stały popyt fizyczny oraz zwiększona wrażliwość na ryzyka makroekonomiczne - stwierdził w rozmowie z Bloombergiem John Feeney z Guardian Vaults, specjalizującej się w handlu kruszcem firmy z Sydney.

- Obecne wzrosty srebra wynikają z rzeczywistego popytu, co zmienia dynamikę rynku w kluczowych momentach - zaznaczył Feeney.

Platyna wzrosła w środę o 4 proc., przekraczając 2300 dolarów za uncję po raz pierwszy od 1987 r. Niska podaż i wysokie koszty pożyczania wspierają wzrost, a metal ten, używany w branży motoryzacyjnej i jubilerskiej, wzrastał przez 10 kolejnych sesji. Popyt w Londynie jest wysoki, a platyna osiąga trzeci deficyt roczny z rzędu z powodu zakłóceń dostaw w RPA.

Źródło: Bloomberg

Wybrane dla Ciebie