Zmiana sterów w G7. Niemcy przejmują przewodnictwo

Motywem przewodnim niemieckiego przewodnictwa w G7 jest "działanie, zanim będzie za późno", szczególnie z myślą o kryzysie klimatycznym i walce z pandemią Covid-19. "Jest też wiele innych istotnych kryzysów, np. spór nuklearny z Iranem i zaostrzający się obecnie konflikt między Rosją a Ukrainą" – wylicza niemiecki portal Tagesschau.

arch48German Chancellor Olaf Scholz looks on during a joint press conference with Italy's prime minister on December 20, 2021 following their meeting at Palazzo Chigi in Rome. (Photo by GUGLIELMO MANGIAPANE / POOL / AFP)GUGLIELMO MANGIAPANEKanclerz Olaf Scholz
Źródło zdjęć: © East News | GUGLIELMO MANGIAPANE

Początek będzie spokojny, ale tegoroczna prezydencja Niemiec w G7 zostanie zdominowana przez napięcia związane z ochroną klimatu, polityką międzynarodową i walką z pandemią koronawirusa – ocenia Tagesschau.

Członkowie G7 nie są jeszcze zgodni w wielu kwestiach. Także nowy rząd RFN wciąż szuka wspólnego stanowiska i w styczniu ma oficjalnie ogłosić, jakie tematy zamierza umieścić w agendzie podczas swojej prezydencji.

Olaf Scholz. Kim jest nowy kanclerz RFN?

Nowa szefowa MSZ Annalena Baerbock (Zieloni) już w połowie grudnia spotkała się w Liverpoolu ze swoimi odpowiednikami z innych krajów G7, czyli Francji, Japonii, Kanady, USA, Wielkiej Brytanii i Włoch. Tam zadeklarowała chęć wspólnego działania, aby "liberalne demokracje w czasach globalnych napięć trzymały się razem". Podkreśliła znaczenie praw człowieka i traktatów międzynarodowych oraz zapowiedziała politykę "skierowaną na przyszłość".

Opozycja sceptyczna

Opozycja w Bundestagu jest sceptycznie nastawiona do możliwości odegrania przez Niemcy kluczowej roli w G7.

Wiceprzewodniczący chadeckiej frakcji parlamentarnej Johann Wadephul skrytykował niespójną politykę zagraniczną obecnej koalicji rządowej.

Podkreślił, że najważniejszą obecnie kwestią pozostaje "polityczne zjednoczenie krajów Zachodu przeciw autorytarnym reżimom, takim jak Rosja i Chiny".

Kanclerz pewien

Kanclerz RFN Olaf Scholz (SPD) nie widzi jednak powodu, by wątpić w jedność rządu.

- Rząd pracuje wspólnie dla kraju, a my będziemy działać razem, także w kwestiach polityki zagranicznej – zapowiedział krótko po wyborze na szefa rządu.

W czerwcu przywódcy krajów G7 mają spotkać się na szczycie w Schloss Elmau w Bawarii.

Wybrane dla Ciebie