Zmiana w Białym Domu. Jaką pensję dostanie Donald Trump?

W poniedziałek Donald Trump został zaprzysiężony na prezydenta USA. Może ponownie zapisać się w historii jako prezydent USA, który rezygnuje z wynagrodzenia. Pensja głowy państwa wynosi 400 tys. dolarów rocznie. Z kolei odchodzący prezydent Joe Biden może liczyć na sowitą emeryturę.

Donald Trump Holds Victory Rally In Washington DC On Eve Of Inauguration
WASHINGTON, DC - JANUARY 19: President-Elect Donald Trump walks to the stage at his victory rally at the Capital One Arena on January 19, 2025 in Washington, DC.  Trump will be sworn in as the 47th U.S. president on January 20. (Photo by Tasos Katopodis/Getty Images)
Tasos Katopodis
bestof, topixW poniedziałek Donald Trump zostanie zaprzysiężony na prezydenta USA
Źródło zdjęć: © getty images | tasos katopodis

Donald Trump został zaprzysiężony na prezydenta USA o godz. 12 czasu lokalnego (18:00 w Polsce), po czym wygłosił orędzie, w którym prezydenci, zgodnie z tradycją, nadają ton swojej kadencji. W wywiadzie dla stacji NBC News zapowiedział, że mottem wystąpienia będzie "wspólnota i siła oraz słowo: sprawiedliwość".

Na jaką pensję może liczyć Trump? Obecne wynagrodzenie prezydenta wynosi 400 tys. dolarów rocznie i jest opodatkowana. Dodatkowo głowa państwa otrzymuje 50 tys. dolarów na wydatki reprezentacyjne, 100 tys. dolarów na podróże oraz 19 tys. dolarów na cele rozrywkowe.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Trafili na żyłę złota! 70 mln zł rocznie na publikacji ogłoszeń! - Piotr Nowosielski w Biznes Klasie

Od czasu powstania urzędu prezydenta w 1789 r. wysokość pensji zmieniano zaledwie pięć razy. W 1999 r. ustalono obecną stawkę, która pozostaje niezmienna do dziś. Od czasu powstania urzędu prezydenta w 1789 r. wysokość pensji zmieniano zaledwie pięć razy. W 1999 r. ustalono obecną stawkę, która pozostaje niezmienna do dziś - informuje "Fakt".

Donald Trump, podobnie jak George Washington, John F. Kennedy i Herbert Hoover, wyróżnił się decyzją o przekazywaniu swojej prezydenckiej pensji na cele charytatywne podczas swojej pierwszej kadencji. Dziennik zauważa, że jest spora szansa, że podczas drugiej kadencji Trump podejmie podobną decyzję.

Po opuszczeniu Białego Domu byli prezydenci korzystają z hojnego systemu emerytalnego. Joe Biden może liczyć na roczną emeryturę, która wynosi 246 tys. dolarów, a do tego przysługują mu środki na prowadzenie biura i zatrudnienie personelu, zwroty kosztów podróży służbowych (do 1 mln dol. rocznie), dożywotnia opieka zdrowotna, ochrona Secret Service oraz prawo do pogrzebu państwowego na Cmentarzu Narodowym w Arlington - wylicza "Fakt".

Żaden z prezydentów emerytury nie stracił

System ten został wprowadzony w 1957 r. z inicjatywy Harry'ego Trumana, który argumentował, że byli prezydenci znajdują się w trudnej sytuacji finansowej. Późniejsze badania wykazały jednak, że Truman posiadał majątek równy dzisiejszym 58 mln dolarów.

Świadczenia mogą zostać odebrane jedynie w przypadku impeachmentu zakończonego skazaniem przez Kongres. Dotychczas żaden prezydent nie utracił tego prawa, nawet po procedurze impeachmentu, jak w przypadku Billa Clintona czy Donalda Trumpa - czytamy.

Byli prezydenci często wykorzystują swoją popularność do generowania dodatkowych dochodów. Barack i Michelle Obama podpisali rekordowy kontrakt wydawniczy wart 60 mln dolarów, George W. Bush zarobił 10 mln dolarów na swoich wspomnieniach, a Bill Clinton zainkasował 14 mln dolarów za autobiografię - informuje "Fakt".

Wybrane dla Ciebie
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady