Pomysł ograniczenia wypłat świadczenia 800 plus został przedstawiony przez posłankę KO Klaudię Jachirę. Jej propozycja zakłada wykluczenie z programu rodzin przekraczających drugi próg podatkowy. Posłanka argumentuje, że świadczenie powinno trafiać tylko do najbardziej potrzebujących. Zaproponowała również, by ograniczyć wsparcie dla osób nieaktywnych zawodowo.
Ministra: 800 plus zostaje
Według wyliczeń zmiany te mogłyby przynieść oszczędności budżetowe na poziomie 25 mld zł rocznie.
Co z polityką mieszkaniową? Wiceminister o "ogromnym postępie"
Pomimo tych sugestii, minister rodziny Agnieszka Dziemianowicz-Bąk w rozmowie z "Super Expressem" zapewnia, że program 800 plus pozostanie w obecnej formie. Podkreśla, że jest to kluczowy element polityki rodzinnej państwa i nie ma planów jego modyfikacji.
"To pieniądze na i dla dzieci. Nie ma żadnych planów ograniczania tego ważnego programu. Naszym zadaniem jest dawać rodzinom pewność i przewidywalność i właśnie to robimy. Rodzice i dzieci mogą być spokojni: 800 plus zostaje" - mówi w rozmowie z "Super Expressem" ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.
Obecnie świadczenie Rodzina 800 plus przysługuje na każde dziecko do ukończenia 18 lat, niezależnie od osiąganych dochodów. Na mocy ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa świadczenie przysługuje także rodzicom ukraińskich dzieci przebywających w Polsce.