Zmiany w Banku Gospodarstwa Krajowego. Jest nowy członek zarządu BGK

Premier Donald Tusk w piątek (28 czerwca) powołał do zarządu Banku Gospodarstwa Krajowego Leszka Maurycego Stypułkowskiego - informuje biuro prasowej BGK. Szef rządu wcześniej odwołał Radosława Kwietnia, który decyzją rady nadzorczej został zawieszony w obowiązkach.

Polish National Development Bank; Bank Gospodarstwa
WARSAW, MASOVIAN VOIVODESHIP, POLAND - 2022/03/04: Polish National Development Bank; Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) signboard seen in Warsaw. (Photo by Karol Serewis/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)
SOPA Images
bank gospodarstwa krajowego, bgk, brand, brands, bestof, topixSiedziba Banku Gospodarstwa Krajowego
Źródło zdjęć: © Getty Images | SOPA Images

Premier odwołał Radosława Kwietnia z zarządu BGK w czwartek (27 czerwca), a w piątek w jego miejsce Donald Tusk powołał Leszka Maurycego Stypułkowskiego - podaje Bank Gospodarstwa Krajowego w komunikacie prasowym.

W nocie biograficznej czytamy, że Stypułkowski przez ostatnie 13 lat był prezesem zarządu Index Copernicus, czyli polskiej firmy wspierającej rozwój instytucji naukowych, a także promującej osiągnięcia nauki na arenie międzynarodowej.

Wcześniej nowy członek zarządu BGK był m.in. prezesem spółki Wilbo od 2007 do 2010 r. Doświadczenie na rynkach międzynarodowych - Europa, Bliski Wschód, Chiny, Indie - zdobywał z kolei jako dyrektor ds. sprzedaży i marketingu (Chief Sales and Marketing Officer) w grupie VTS. W ostatnich latach zasiadał w radach nadzorczych Rank Progress, Grupy Kino Polska oraz R.Power.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Mocny argument". Ekspert mówi, jaka może być linia obrony prezesa Adama Glapińskiego

Jeśli chodzi o wykształcenie, to Stypułkowski ukończył studia magisterskie z zarządzania i marketingu w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Był także stypendystą na Uniwersytecie w Mannheim.

Zmiana warty w BGK

Zmiany w zarządzie BGK rozpoczęły się kilka miesięcy temu. Nowego prezesa zarządu banku premier Donald Tusk powołał w pierwszej połowie kwietnia. Został nim Mirosław Czekaj, który w latach 2004-2006 był wiceprezesem BGK.

Wcześniejszą prezeskę BGK Beatę Daszyńską-Muzyczkę szef rządu odwołał w styczniu 2024 r. Związana z bankiem była od 2016 r., kiedy to przeszła z BZ WBK (obecnie Santander).

BGK ma wspierać zrównoważony rozwój społeczno-gospodarczy kraju. Od 100 lat odpowiada za główne wyzwania rozwojowe w najważniejszych obszarach gospodarki. Do jego zadań należy między innymi współpraca z rynkiem i jego stabilizacja.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
"Czarny dzień". Koordynator służb specjalnych komentuje utrzymanie weta ws. rynku krypto
"Czarny dzień". Koordynator służb specjalnych komentuje utrzymanie weta ws. rynku krypto
Inwestował na Zondacrypto. Słowa prezesa odebrały mu nadzieję. Czeka na 70 tys. zł
Inwestował na Zondacrypto. Słowa prezesa odebrały mu nadzieję. Czeka na 70 tys. zł