Ceny paliw w UE. Sprawdziliśmy, ile płacą kierowcy za tankowanie w 27 krajach
Ceny paliw w UE. Sprawdziliśmy, ile płacą kierowcy za tankowanie w 27 krajach
Konflikt na Bliskim Wschodzie odbija się na portfelach europejskich kierowców. Skok cen ropy i paliw gotowych przekłada się na podwyżki na stacjach. Ceny paliw najszybciej wzrosły w Niemczech. Berlin już zdecydował o uwolnieniu części rezerw ropy naftowej.
Ceny paliw w UE. Są już cztery kraje, w których paliwo kosztuje ponad 2 euro za litr
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy
Benzyna Eurosuper-95 najdroższa jest w trzech krajach Unii Europejskiej – Holandii, Niemczech i Danii. Kierowcy płacą tam średnio powyżej 2 EUR za litr tego popularnego paliwa. Średnia dla UE to 1,77 EUR za litr. Na tym tle Polska jest jednym z tańszych krajów, z wynikiem 1,5 EUR za litr, podobnie jak Chorwacja i Węgry.
Z kolei najtańszą benzynę Pb95 można zatankować na Cyprze (1,35 EUR), Malcie (1,34 EUR) i w Bułgarii (1,27 EUR).
DLA CIEBIE
25 lat pracy w McDonald’s. Od pracownika do prezesa - Tomasz Rogacz II Pierwsza Praca #5
Ceny paliw w UE. Najnowszy raport Komisji Europejskiej
W przypadku średnich cen oleju napędowego nie zmienia się podium najdroższych i najtańszych krajów UE. Najwięcej diesel kosztuje na stacjach w Holandii (2,26 EUR), Niemczech (2,16 EUR), Danii (2,11 EUR). Powyżej 2 euro za litr tego paliwa trzeba zapłacić też w Finlandii (2,04 EUR). Unijna średnia to 1,86 EUR za litr.
W przypadku diesla Polska jest bliżej średniej – 1,73 EUR za litr, sąsiadując z Irlandią (1,75 EUR) i Rumunią (1,7 EUR).
Najtaniej olej napędowy można zatankować na Słowacji (1,48 EUR), w Słowenii (1,46 EUR), na Cyprze (1,46 EUR), w Bułgarii (1,31 EUR) i na Malcie (1,21 EUR).
Powyższe dane pochodzą z opublikowanego w czwartek raportu paliwowego Komisji Europejskiej i Eurostatu. Zawiera on dane z 27 państw UE zebrane w poniedziałek, 9 marca. Oznacza to, że mogą one nie uwzględniać jeszcze skutków skoku cen ropy naftowej z niedzieli na poniedziałek. To po nim średnia cena oleju napędowego w Polsce podskoczyła o 1,19 zł do średniego poziomu 7,59 zł za litr.
Niemcy uwalniają część rezerw ropy naftowej
W środę agencja prasowa dpa podała, że z powodu wojny USA i Izraela z Iranem Niemcy uwalniają część swoich rezerw ropy naftowej. Niemiecki Instytut Badań Gospodarczych (DIW) spodziewa się, że wzrost cen paliw zwiększy inflację w Niemczech w 2026 roku o 0,4 pkt proc.
We wtorek ministrowie do spraw energetyki państw grupy G7 nie zdecydowali się na uruchomienie rezerw ropy w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Wezwali natomiast we wtorek Międzynarodową Agencję Energetyczną (IEA), by oceniła sytuację.
W środę państwa zrzeszone w IEA jednogłośnie uzgodniły skierowanie na rynek 400 mln baryłek ropy naftowej. Celem tych działań jest obniżenie cen surowca, które gwałtownie wzrosły w wyniku wojny USA i Izraela z Iranem. Wcześniej tego dnia, nie czekając na ruch państw IEA, decyzję o uwolnieniu krajowych rezerw ropy podjęła Japonia.
To największe dotąd takie uruchomienie globalnych rezerw ropy. Faith Birol, szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej, przypomniał, że w historii rezerwy uruchamiano dotąd pięciokrotnie. Aktualna decyzja została podjęta w 11 dniu blokady cieśniny Ormuz przez Iran - strategicznego szlaku , którym transportowane było przed wojną 20 proc. handlowanej ropy na świecie.
Marcin Walków, dziennikarz i wydawca money.pl
Marcin WalkówDziennikarz i wydawca money.pl
Jestem wydawcą newsów i prowadzę sekcję money.pl/mobility, poświęconą transportowi. Specjalizuję się w tematyce rynku lotniczego i motoryzacyjnego.
W latach 2016-2021 byłem dziennikarzem i wydawcą w Business Insider Polska. Wcześniej byłem związany z Gazetą Wyborczą, Gazetą Wrocławską i Akademickim Radiem LUZ. Ukończyłem zdrowie publiczne na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu, zarządzanie na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu oraz prawo lotnicze na Uczelni Łazarskiego w Warszawie.