Ani śladu po wieczornym zamieszaniu. Oto prawdziwe kursy walut

W poniedziałek wieczorem część serwisów publikujących kursy walut zaliczyła dziwną awarię. Notowania euro, dolara, funta i franka m.in. na stronie Google były wyższe o kilkadziesiąt procent od kursów sprzed weekendu. Jak prezentują się prawdziwe wykresy?

POLAND - 2022/03/09: In this photo illustration, the reverse of the United States 1 dollar coins with Statue of Liberty and Polish 500 zloty banknote are seen displayed. (Photo Illustration by Karol Serewis/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)Notowania złotego nie ucierpiały przez poniedziałkowe zamieszanie z danymi
Źródło zdjęć: © GETTY | SOPA Images

Osoby, które w poniedziałek wieczorem sprawdzały kursy walut w Google, mogły poczuć się skonsternowane. Euro, według strony Google Finance, "było" wyceniane na 5,9 zł (kurs zamknięcia w piątek to 4,37 zł), dolar na 5,37 zł (zamiast 3,93 zł), frank szwajcarski na 6,38 zł (zamiast 4,67), brytyjski funt "odnotował" kurs 6,84 (zamiast 5,0 zł). Strona wyświetlała więc osłabienie kursu złotego na poziomie ok. 36 proc.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rząd Tuska odpartyjni spółki? "W pełni odpolitycznić gospodarki nie można"

Kurs złotego oszalał, ale tylko "na niby"

Informacja rozniosła się w mediach społecznościowych. Problem dostrzegł minister finansów, który uspokajał, że dziwne wykresy pokazujące kursy walut to wynik błędu. Zapewnił też, że po otwarciu giełd, sytuacja wróci do normy.

Jeszcze w nocy ruszyły giełdy azjatyckie. O 1.30 w nocy kurs euro wyniósł (według serwisu stooq.pl) 4,57 zł, kurs dolara 4,14 zł, franka 4,91 a funta 5,27 zł - a więc znacznie wyżej od piątkowego zamknięcia.

Kurs złotego nie ucierpiał

Równie szybko kurs zaczął jednak spadać. We wtorek po godz. 9:00, kiedy ruszyły giełdy w Europie (w tym w Polsce), po wieczornym incydencie nie było już śladu. Kurs dolara ustabilizował się na poziomie 3,93 zł, kurs euro odnotował wartość 4,34 zł, frank szwajcarski 4,66 zł, a funt brytyjski 5,01 zł. Zamieszanie z kursami walut nie wywołało więc rynkowej reakcji.

Wątpliwości jednak pozostały. "Trzeba wyjaśnić, dlaczego strona Google podaje ciągle fejkowy kurs. Z jakiego źródła Google Polska bierze kursy" - napisał w reakcji na doniesienia o przekłamanym kursie dr Sławomir Dudek, ekonomista. - Miałem wiele telefonów od znajomych, dziennikarzy. Ten fejk zdenerwował wielu ludzi, którzy nie mają Bloomberga - dodał.

Redakcja money.pl wysłała zapytania w tej sprawie do kilku instytucji. Na odpowiedź czekamy.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem