WAŻNE
TERAZ

CBA zatrzymało prezydenta Częstochowy. Sprawa dotyczy podejrzenia korupcji

Bitcoinowy rollercoaster. Jednego dnia można dużo zyskać, by później więcej stracić

Bitcoin bije rekordy i coraz częściej pada pytanie, kiedy pęknie bańka spekulacyjna. Według niektórych największa za naszych czasów. Przedsmak tego jak wiele można nie tylko zyskać, ale i stracić, pokazała środowa sesja. W ciągu krótkiego czasu wartość cyfrowej waluty spadła o ponad 7 tysięcy złotych.

Zmienność notowań bitcoina bywa tak wielka, że nasuwa się skojarzenie z rollercoasterem.
Źródło zdjęć: © flickr.com
Damian Słomski

Bitcoin pierwszy raz w swojej historii osiągnął w tym tygodniu wartość okrągłych 10 tysięcy dolarów. A jeszcze siedem lat temu bitcoiny kosztowały dosłownie grosze. W 2010 roku wystarczyło postawić na cyfrową walutę 25 złotych by teraz móc się cieszyć milionem złotych na koncie. To pokazuje jak wiele można zyskać. Na dodatek nieporównywalnie więcej niż na innych instrumentach finansowych.

Nie ma jednak zysku bez ryzyka, co świetnie oddaje przebieg środowego handlu bitcoinami. Inwestując rano pieniądze w bitcoina można było do południa liczyć zyski rzędu 14 procent. Kolejne kilka godzin przyniosło jednak gwałtowne załamanie i spadek notowań cyfrowej waluty o 18 procent. Zakres wahań był na poziomie ponad 2 tysięcy dolarów w ciągu jednego tylko dnia.

Obraz
© Financial Times | Financial Times

Jeszcze ciekawiej wyglądało to po przeliczeniu na naszą walutę. Bitcoin rozpoczął dzień od 35 233 złotych. Z każdą kolejną godziną zyskiwał na wartości aż do godzin popołudniowych, gdy pierwszy raz w historii przekroczył 40 tysięcy złotych i to o 366 złotych. W szczytowym momencie nastąpił szybki krach i spadek ceny bitcoina poniżej 33 tysięcy złotych. Na jednej "bit-monecie" można było więc jednego dnia zyskać 5 tysięcy, by później w chwilę stracić z tej puli ponad 7 tysięcy.

To poważne ostrzeżenie przed tym, jak może wyglądać sytuacja, gdy pęknie bańka spekulacyjna na bitcoinie. A już w tej chwili większość ekspertów nie ma wątpliwości, że musi się to stać prędzej czy później.

Czym jest bitcoin? Specjalista odpowiada

- Bitcoin miał być alternatywnym źródłem płatności, pomijać aspekty związane z bankowością, dając anonimowość. Obecnie stał się sybstytutem dla niektórych inwestycji - wskazuje Kornel Kot, analityk rynków finansowych TMS Brokers. - To wszystko doszło do tego stadium, gdy nie tylko zaczynamy doceniać anonimowość, ale liczyć na wzrost inwestycji. Zaczynamy obserwować "bańkę spekulacyjną", aczkolwiek nikt nie wie, kiedy ona zacznie pękać.

- Bitcoin jest na tyle nieprzewidywalny, że odbicie w kierunku 5 tys. może nastąpić w dowolnym momencie. Wystarczy, że inne kryptowaluty zaczną spadać - ostrzega Kot.

W październiku pisaliśmy o głośnym wywiadzie, jakiego udzielił telewizji CNBC znany inwestor Michael Novogratz. Nazwał bitcoina największą bańką spekulacyjną naszych czasów. Uznał jednak, że w ciągu 6-10 miesięcy jego wartość wzrośnie do 10 tysięcy dolarów. W zasadzie stało się to w miesiąc. Pytanie, co dalej?

Źródło artykułu: WP Finanse
Wybrane dla Ciebie
Unimot zainwestuje w rafinerię w Schwedt? Oto jak spółka odnosi się do tych doniesień
Unimot zainwestuje w rafinerię w Schwedt? Oto jak spółka odnosi się do tych doniesień
Rząd odpuszcza Glapińskiemu? Te słowa Domańskiego rzucają nowe światło
Rząd odpuszcza Glapińskiemu? Te słowa Domańskiego rzucają nowe światło
Odchodzenie od WIBOR-u. Jasny sygnał KNF dla banków
Odchodzenie od WIBOR-u. Jasny sygnał KNF dla banków
Meksyk zmieni kluczową decyzję? Oto co zyska Kuba
Meksyk zmieni kluczową decyzję? Oto co zyska Kuba
Gigant pozywa rząd USA. Domaga się zwrotu za cła Trumpa
Gigant pozywa rząd USA. Domaga się zwrotu za cła Trumpa
Elektryki w odwrocie? Zdecydowana zmiana na rynku
Elektryki w odwrocie? Zdecydowana zmiana na rynku
Prezes JP Morgan ostrzega: obecna sytuacja na rynku kredytowym przypomina rok 2008
Prezes JP Morgan ostrzega: obecna sytuacja na rynku kredytowym przypomina rok 2008
Tyle trzeba mieć w portfelu na jeden metr mieszkania. Nowa statystyka GUS
Tyle trzeba mieć w portfelu na jeden metr mieszkania. Nowa statystyka GUS
Rynek mieszkań w 2040 r. Eksperci nie mają wątpliwości. Oto co nas czeka
Rynek mieszkań w 2040 r. Eksperci nie mają wątpliwości. Oto co nas czeka
Podatek zdrowotny zamiast składki? Minister finansów zabrał głos
Podatek zdrowotny zamiast składki? Minister finansów zabrał głos
Nawrocki zabrał głos ws. SAFE. Ma jedną wątpliwość
Nawrocki zabrał głos ws. SAFE. Ma jedną wątpliwość
Minister odpowiada na krytykę SAFE. "Paranoja prezesa Kaczyńskiego"
Minister odpowiada na krytykę SAFE. "Paranoja prezesa Kaczyńskiego"