Polacy poprawili pomysł Muska. Chcą zbudować pociągi przyszłości

Nevomo to założona w Polsce firma, która chce zrewolucjonizować kolej.

- Sprawiamy, że pociągi jeżdżą bez lokomotyw. To są istniejące wagony i istniejące tory, które modernizujemy - mówi w "Biznes Klasie" jej założyciel Przemek Ben Pączek. Firma podpisała właśnie kontrakt w niemieckiej hucie ArcelorMittal. Zobacz najnowszy odcinek na YouTube.

Przemek Ben PączekPrzemek Ben Pączek
Źródło zdjęć: © YT
Łukasz Kijek

"Biznes Klasa" to program money.pl dostępny na YouTube. Szef redakcji Łukasz Kijek prowadzi w nim rozmowy z przedsiębiorcami - o ich życiu, biznesie, zarobkach i wielu innych sprawach. Gościem ostatniego odcinka był Przemysław Ben Pączek, współzałożyciel i prezes firmy technologicznej Nevomo, wcześniej Hyper Poland.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polacy poprawiają pomysł Muska. Budują pociąg przyszłości - Przemek Ben Pączek w Biznes Klasie

Polska spółka buduje napęd przyszłości

Zazwyczaj w "Biznes Klasie" pokazujemy już rozwinięte biznesy. Tym razem rozmawiamy z prezesem firmy, która od lat rozwija technologię, mającą szansę zrewolucjonizować kolej. Przemek Ben Pączek nie zgadza się jednak, by nazywać go startupowcem.

- Nienawidzę tego określenia, dlatego że jest ono totalnie infantylne. Kojarzy mi się z niczym innym, no przepraszam, jak z gówniarzem, który przepala pieniądze inwestorów. Niekoniecznie wiekowo, ale mentalnie. I jak przepalę, no to pójdę po kolejne, no i tyle. Przedsiębiorca. Po prostu jestem przedsiębiorcą. Nie widzę tu żadnej różnicy. Wszystkie firmy, które mijamy po drodze, kiedyś były startupami, wszystkie. Te, które mają 100 lat, czy 250 lat - mówi Pączek.

Nevomo zatrudnia 50 osób z dziewięciu krajów i działa w sześciu lokalizacjach w Europie oraz w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, w Dubaju. Celem firmy jest modernizacja kolei poprzez zastosowanie nowoczesnych rozwiązań bez konieczności budowy nowej infrastruktury. - Sprawiamy, że pociągi jeżdżą bez lokomotyw, z czterokrotnie krótszą drogą hamowania. To są istniejące wagony i istniejące tory, które modernizujemy, więc brak jest potrzeby budowy nowej infrastruktury - wyjaśnia Przemek Ben Pączek.

Wszystko zaczęło się od fascynacji polskich inżynierów technologią Hyperloop, którą chciał rozwijać Elon Musk. Miliarder z USA miał wizję, by zbudować kapsułę zabierającą ludzi, która poruszałaby się w specjalnej rurze z obniżonym ciśnieniem z prędkością 1200 km/h. Hyperloop One nie powstał, ale jego fragment przez siedem lat był poddawany testom i analizom Nevomo, m.in. na torze testowym w Nowej Sarzynie. W 2024 roku firma po raz pierwszy osiągnęła przychody i podpisała pierwszą umowę z Hansebahn Bremen, niemiecką spółką joint venture, należącą do ArcelorMittal oraz Captrain. Kontrakt obejmuje pierwsze wdrożenie technologii MagRail Booster w modelu Rail-as-a-Service (kolej jako usługa) w Bremie.

  • Technologii Nevomo - MagRail Booster w Bremie
  • Technologii Nevomo - MagRail Booster w Bremie
[1/2] Technologii Nevomo - MagRail Booster w Bremie Źródło zdjęć: Nevomo | .

Całkowita wartość pierwszego etapu to 6 mln euro. Zakładane rozszerzenie umowy może przynieść kolejne 25 mln euro. Pączek twierdzi, że podpisanie kolejnych kontraktów jeszcze w tym roku jest tylko kwestią czasu, a spółka planuje osiągnięcie rentowności w latach 2027-28 i w ciągu kilku lat debiut na giełdzie... za oceanem.

- Mamy 1,4 miliona kilometrów torów na świecie do zmodernizowania. (...) Naszą ambicją jest wejście na otwarte linie kolejowe, gdzie nasza technologia może osiągnąć setki milionów euro przychodów - twierdzi Pączek.

Jak buduje się w Polsce startup? Kim jest "startupowiec"?

Firma zaczyna generować pierwsze przychody, ale potrzebuje także dalszego finansowania z zewnątrz. - W tej chwili jesteśmy w trakcie finalizacji "rundy A", czyli tej takiej pierwszej poważniejszej, w związku z tym, że już mamy "product market fit" (dopasowanie produktu do rynk - przyp. red.), mamy klientów, którzy są chętni płacić za nasz produkt i to jest w tej chwili 108 milionów euro wyceny, a runda będzie w kwocie 10-12 milionów euro - mówi gość "Biznes Klasy".

Dotychczas działalność Nevomo była finansowana przez inwestorów prywatnych (VC Value Tech Seed z Warszawy, a głównym inwestorem finansującym jest Hütter Private Equity z Gdyni) oraz granty.

Europa potrzebuje innowacji

Jednym z wątków w rozmowie była także przyszłość Europy w kontekście raportu, jaki niedawno ogłosił Mario Draghi, były szef Europejskiego Banku Centralnego i były premier Włoch. Z dokumentu wynika, że Europejczycy będą coraz mniej zamożni, jeśli UE nie dokona zmiany kursu gospodarczego. Europa musi inwestować więcej w innowacyjność firm i ludzi oraz obniżyć ceny energii. Będą do tego potrzebne inwestycje publiczne - przekonywał podczas debaty w PE w Strasburgu Draghi. Według prezesa Nevomo Europa już przespała jeden ważny wyścig, czyli trzecią rewolucję technologiczną.

- My jako firma będziemy dużo inwestować w rozwój po to, żeby utrzymywać pozycję lidera. To jest myślę jedna z bardzo niewielu, już nawet nie polskich, ale europejskich innowacji, która tworzy nowy segment rynku. Tego w Europie brakuje. Europejskie firmy to są firmy pierwszej, drugiej rewolucji przemysłowej. Trzecia rewolucja wydarzyła się za oceanem. A czwarta jest bardzo rozrzucona po świecie, ale Europa zostaje bardzo w tyle. Popatrzmy na francuską giełdę. Większość to są dobra luksusowe i kosmetyki. Świetnie, tylko że to taka trochę średniowieczna manufaktura. (...) Daj Boże, żeby Europa miała jeszcze jakąkolwiek szansę, żeby się obudzić i nadgonić. To nie jest tak, że mamy drzemkę od 10 minut, tylko to jest sen zimowy - dodaje Pączek.

Według prezesa Nevomo jedną z przyczyn jest konserwatyzm europejskiego sektora finansowego. - Trzech najbogatszych Amerykanów ma większy majątek niż polskie PKB (Jeff Bezos, Mark Zuckerberg, Elon Musk). A żadna z tych firm nie ma więcej niż 35, niedługo 36 lat, czyli tyle, ile transformacja ustrojowa w Polsce - zwraca uwagę gość "Biznes Klasy".

W poprzednich odcinkach "Biznes Klasy" Łukasz Kijek rozmawiał z:

Wybrane dla Ciebie
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację