Turystyczny Fundusz Pomocowy. Ma pomóc klientom odzyskać pieniądze

Odzyskanie pieniędzy za wprowadzenie m.in. zakazu podróżowania ma być możliwe dzięki Turystycznemu Funduszowi Pomocowemu. Eksperci wskazują, że mechanizm jak najszybciej powinien wejść w życie.

Odszkodowania za zakaz podróżowania. Pomysł wprowadzenia Turystycznego Funduszu Pomocowego Odszkodowania za zakaz podróżowania. Pomysł wprowadzenia Turystycznego Funduszu Pomocowego
Źródło zdjęć: © ad | william87

- Turystyczny Fundusz Pomocowy (TEP) trzeba uruchomić już teraz - powiedział PAP Łukasz Adamowicz, ekspert Rady Przemysłu Spotkań i Wydarzeń. Dodał, że instrument ten zwiększa możliwość odzyskania pieniędzy przez klientów, np. w przypadku wprowadzenia zakazu poróżowania.

Ekspert przypomniał, że Turystyczny Fundusz Pomocowy (TFP) to - obok Turystycznego Funduszu Zwrotów - drugi mechanizm pomocy w formie pożyczki (oprocentowanej i zwrotnej) dla przedsiębiorców turystycznych, który uchwalono w ramach ustawy antycovidowej.

W jego ocenie, TFP jest nowoczesnym w skali europejskiej rozwiązaniem mającym wspomagać klientów i organizatorów turystyki, dzięki możliwości zaciągnięcia kredytu na zwroty dla klientów w przypadku odwołania ich wyjazdów, w związku z sytuacjami nieprzewidzianymi (tzw. nieprzewidziane i nieuniknione okoliczności).

Szturm na hotele. Polacy ruszyli po noclegi

- Od stycznia organizatorzy mają obowiązek wpłacać składki od każdej rezerwacji na ten fundusz pomocowy, a sam mechanizm przypomina wpłaty do +branżowej+ kasy zapomogowej - wyjaśnił.

Według Adamowicza, to bardzo dobre rozwiązanie postulowane przez branże turystyczną.

- Bardzo ważne jest, że TFP może pełnić funkcje stabilizujące, uspakajające rynek. Klient, który wie, że w przypadku zaistnienia np. zakazu podróżowania będzie mógł odzyskać środki od organizatora lub z TFP będzie bardziej skłonny do podjęcia decyzji zakupowej, co jest szalenie ważne dla całego rynku i jego odbudowy - wskazał.

Jak zaznaczył, pomoc ta nie dotyczy sytuacji związanych z następstwami zawinionymi przez organizatora jak np. niedociągnięcia organizacyjne czy problemy ekonomiczne.

- W założeniu Fundusz ma służyć klientom w odzyskaniu wpłat w takich sytuacjach jak wybuch wulkanu czy wprowadzenia ograniczeń w podróżowaniu np. ze względu na pandemię" - wyjaśnił. "Mamy więc narzędzie, które doskonale pasuje do obecnej sytuacji, szkopuł w tym, że Fundusz nie został jeszcze uruchomiony - powiedział Adamowicz.

Jak zauważył, aby uruchomić TFP, konieczna jest wspólna decyzja ministra finansów i ministra odpowiedzialnego za turystykę, czyli ministra rozwoju, pracy i technologii.

Według eksperta, brak decyzji o uruchomieniu TFP powoduje, że klienci i organizatorzy wyjazdów zimowych, wyjazdów narciarskich czy przekładanych wyjazdów biznesowych nie mogą skorzystać z tego narzędzia.

- Co więcej, należy się także zastanowić jak objąć TFP rezerwacje, które klienci założyli jeszcze w zeszłym roku i zdecydowali się przełożyć na nowy rok - dodał i podkreślił, że wprowadzenie TFP byłoby dla takich rezerwacji rozwiązaniem sprawiedliwym.

Turystyczny Fundusz Pomocowy(TFP) uzupełnia Turystyczny Fundusz Gwarancyjny UFG), czyli tzw. II filar zabezpieczeń finansowych w turystyce. Pierwszym filarem są gwarancje bankowe oraz gwarancje i polisy ubezpieczeniowe pokrywające koszty powrotu uczestników imprez z wakacji oraz zwrot środków za nieodbyte imprezy w przypadku bankructwa organizatora turystyki.

Od początku tego roku organizatorów turystyki obowiązuje odprowadzanie składek na TFP. "Składka na Turystyczny Fundusz Pomocowy jest naliczana od każdego podróżnego z tytułu zawartej umowy o udział w imprezie turystycznej, a jej wysokość w zależności od rodzaju umowy wynosi od 2 do 15 zł (w niektórych przypadkach 0 zł).

Wybrane dla Ciebie