Źródło wideo: © money.pl
Łukasz Kijek

Zbudował globalną firmę. Mówi o problemie Polski

- W Finlandii Oshee ma już 60 proc. rynku napojów sportowych. W Hiszpanii firma podpisała natomiast umowę z La Liga: marka ma być obecna na bandach podczas wszystkich meczów ligi - mówi Dariusz Gałęzewski. Współtwórca marki zapowiada nowy produkt dla młodych.

Zaledwie 3 proc. Polaków chce założyć własną firmę — a to przedsiębiorcy tworzą miejsca pracy, innowacje i płacą podatki. Współzałożyciel Oshee Dariusz Gałęzewski przekonuje, że Polska potrzebuje wspólnej marki przedsiębiorcy i strategii budowy brandu kraju na wzór Szwajcarii czy Korei Południowej.

Klucz do zmiany Gałęzewski widział w polu współpracy między państwem a przedsiębiorcami.

Nie ma silnego państwa bez silnych przedsiębiorców, nie ma silnych przedsiębiorców bez silnego państwa tworzącego odpowiednie warunki do działalności gospodarczej.

Sięgnął po przykłady z zagranicy. Wskazywał, że Szwajcaria ponad 120 lat temu zbudowała strategię opartą na tworzeniu marki kraju w oparciu o silne firmy - wymieniał Rolexa, UBS, Nestlé i Novartis.

Precyzja, doskonałość, niezawodność, to są te cechy, które dzisiaj się kojarzą ze Szwajcarią, które zostały zbudowane na bazie szwajcarskich firm przedsiębiorstw.

Przywołał też Koreę Południową, która jego zdaniem buduje markę kraju nie tylko na przedsiębiorstwach takich jak Samsung, ale również na artystach, popkulturze K-popu czy kosmetykach. Polska - przekonywał - jest w stanie tworzyć równolegle brand "polski przedsiębiorca" i brand "Polska", o ile środowisko nauczy się sobie ufać, wymieniać doświadczeniami i stworzy platformę do dyskusji.

Gałęzewski proponuje rozwiązanie wprost zaczerpnięte z biznesu. Skoro każda firma ma dyrektora marketingu i brand managerów poszczególnych marek, to - jak mówił - warto pomyśleć o dyrektorze marketingu marki Polska oraz o brand managerach kluczowych dziedzin: polskiej gospodarki, sportu, innowacji, nauki czy medycyny. Obecność w G20 powinna być przy tym nie powodem do świętowania, lecz punktem wyjścia:

Nie do tego, żeby się cieszyć, że to osiągnęliśmy. Tylko żeby być w G18, później G15, później G10, ale na samym końcu żeby stać się liderem, bo wierzę w to, że potrafimy.

Oshee podbija kolejne rynki

Pytany o własną firmę, Gałęzewski mówił, że plany się nie zmieniły, a Oshee konsekwentnie realizuje je od lat. Pierwszym wyzwaniem jest dostosowanie się do zmieniającego się otoczenia i potrzeb konsumenta w Polsce. Młodzi odbiorcy mają coraz bardziej sprecyzowane oczekiwania i sięgają po lepsze oraz zdrowsze produkty. Odpowiedzią ma być nowa marka, którą firma wprowadzi jeszcze w tym roku.

Drugim kierunkiem jest ekspansja zagraniczna rozumiana jako budowanie marki za granicą, a nie sama sprzedaż. Gałęzewski wskazał kraje, w których Oshee jest już silne - w Finlandii marka ma, jak podawał, 60 proc. rynku napojów sportowych. W Hiszpanii firma podpisała natomiast umowę z La Liga: marka ma być obecna na bandach podczas wszystkich meczów ligi, jej reklamy mają pojawiać się w każdej przerwie transmisji telewizyjnych, a piłkarze La Liga mają wystąpić w spotach Oshee na rynku hiszpańskim.

Dla samego współzałożyciela to spełnienie marzenia. Wspominał, że jako dziecko oglądał czarno-białe mecze Realu i Barcelony, a podczas pracy w Niemczech przy zbiorze winogron mógł zobaczyć pełny mecz w niemieckiej telewizji. Dziś marka, którą reprezentuje, jest na tych meczach obecna. I to właśnie ten wątek stał się puentą rozmowy:

I uwaga, na samym końcu zrobił to polski przedsiębiorca, polska firma, polscy współpracownicy, i polscy pracownicy.
Więcej wideo
Prezes spożywczego giganta dosadnie. Mówi, za co zapłacą klienciPrezes spożywczego giganta dosadnie. Mówi, za co zapłacą klienci
Najbogatszy Polak w "Biznes Klasie". "Jeden błąd kosztował 190 mln zł"Najbogatszy Polak w "Biznes Klasie". "Jeden błąd kosztował 190 mln zł"
Masz pieniądze na koncie? Tracisz więcej, niż myśliszMasz pieniądze na koncie? Tracisz więcej, niż myślisz
"Fantastyczna inwestycja". Eksperta nie ma złudzeń"Fantastyczna inwestycja". Eksperta nie ma złudzeń
"Przelej pieniądze od razu". Ekspert zdradza prosty trik"Przelej pieniądze od razu". Ekspert zdradza prosty trik
Jedna przerwa to nie porażka. Ekspert radzi inwestoromJedna przerwa to nie porażka. Ekspert radzi inwestorom
"Lepiej odkładać mało niż nic". Ekspert zdradza receptę na sukces"Lepiej odkładać mało niż nic". Ekspert zdradza receptę na sukces
Wybrane dla Ciebie