Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Oktawian Góral
|

"Normalnie zarabiający" nie stracą na Polskim Ładzie? Księgowe nie są takie pewne

23
Podziel się:

Premier zapowiada, że ""nikt zarabiający do 12,8 tys. zł brutto nie straci" na zmianach podatkowych wywołanych Polskim Ładem. Sęk w tym, że słowa Morawieckiego, choćby najpiękniejsze, nie są źródłem prawa w Polsce. A ustawy w tej sprawie nie ma.

"Normalnie zarabiający" nie stracą na Polskim Ładzie? Księgowe nie są takie pewne
Klasa średnia na Polskim Ładzie nie straci? Księgowi nie są tacy pewni (Adobe Stock, ©cat027 - stock.adobe.com)

Magdalena Michałowska ze Stowarzyszenie Współpracujących Biur Rachunkowych na stronach serwisu PulsHR wskazuje, że ze słowami premiera o neutralnym Polskim Ładzie dla osób zarabiających do 12 800 zł brutto może być problem. Jak wskazuje ekspertka, ustawy wciąż nie ma, a jej projekt nie rozwiewa wszystkich wątpliwości związanych z obliczaniem zaliczek na PIT.

Zobacz także: Prezydentowi nie podoba się Polski Ład? "Cały szereg wniosków"

Ogromny bałagan, nie wiadomo co z wypłatami

Zarówno osoby zajmujące się księgowaniem, jak i kadrami obawiają się, że będą musiały w najbliższym czasie działać po omacku. Jak wskazuje Stowarzyszenie Współpracujących Biur Rachunkowych, w najbliższym czasie może dochodzić do wielu niejasności i problemów z interpretowaniem przepisów podatkowych. SWBR pozytywnie ocenia za to rozszerzenie ulgi dla klasy średniej o osoby na "śmieciówkach", których likwidację notabene zapowiadał PiS, a także emerytów.

Na stronach Rządowego Centrum Legislacji pojawił się projekt ustawy dotyczący mechanizmu przedłużenia terminów poboru i wpłaty zaliczki na podatek dochodowy. Jest to związane ze słowami Morawieckiego o neutralności Polskiego Ładu dla klasy średniej. Problem polega na tym, że ustawa nadal jest tylko projektem.

Podczas ostatniej konferencji premier Mateusz Morawiecki zapewnił, że nikt, kto zarabia do 12,8 tys. zł brutto, nie straci na Polskim Ładzie i zagwarantuje to ustawa. Problem polega na tym, że póki co ustawy nie ma i nie wiemy, co mamy mówić pracownikom i zleceniobiorcom. Co prawda pojawił się projekt ustawy, jednak ma on wejść w życie na początku marca - wskazuje w rozmowie z PulsHR.pl Magdalena Michałowska, właścicielka biura rachunkowego Meritum, rzeczniczka prasowa Stowarzyszenie Współpracujących Biur Rachunkowych

Księgowe liczą po dwa razy i rozkładają ręce

Jak dodaje specjalistka, projektowane rozwiązania dotyczy wyłącznie przesunięcia terminu poboru zaliczek na podatek PIT. Zatem zapewnienia premiera pozostają nadal wyłącznie obietnicami bez pokrycia w stanie prawnym.

Eksperci wskazują, że szykuje się chaos w pensjach. Podniesione do projektu ustawy rozporządzenie przesuwa datę pobierania zaliczek na podatek na 31 grudnia. Oznacza to, że z wypłat nie są potrącane przez cały rok zaliczki, jednak zostanie to zrobione wraz z ostatnią wypłatą za 2022 rok.

W wyjaśnieniach z 20 stycznia 2022 r. znalazł się zapis o tym, że to właśnie 31 grudnia jest datą graniczną. Jednak w kolejnych objaśnieniach, które otrzymałam z ministerstwa, usłyszałam, że nie do końca tak jest i będę mogła jej nie pobrać, a pracownik czy zleceniobiorca ostatecznie rozliczy to w deklaracji rocznej - ocenia Małgorzata Michałowska w PulsHR.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(23)
patriota
4 miesiące temu
Dostałem 280zł mniej, niż w grudniu zeszłego roku. PiS-owcy mnie okradają.
emerytka zawi...
4 miesiące temu
Jestem pracującą emerytką, dzisiaj dostałam wypłatę większą o 347 zł netto. Boję się, że to za dużo, obym potem nie musiała oddawać tej kwoty X 12 miesięcy na koniec roku
Keanu
4 miesiące temu
U mnie -300 a zarbiam mniej niż 11000
sdfsdf
4 miesiące temu
Większego BURDELU to w tym kraju nie było. A jak jest burdel TO TYLKO PO TO BY WAS OKRAŚĆ. Oczywiście, 50 % tego społeczeństwa - czyli PiSowskic elektrorat żuli i meneli oraz niewielka grupa biednych rodzin, na tym nie straci (bo nie ma na czym). RESZTA DOPŁACI
sdfsdf
4 miesiące temu
Większego BURDELU to w tym kraju nie było. A jak jest burdel TO TYLKO PO TO BY WAS OKRAŚĆ. Oczywiście, 50 % tego społeczeństwa - czyli PiSowskic elektrorat żuli i meneli oraz niewielka grupa biednych rodzin, na tym nie straci (bo nie ma na czym). RESZTA DOPŁACI
...
Następna strona