Premier Mateusz Morawiecki powiedział ostatnio, że osoby najwięcej zarabiające płacą proporcjonalnie mniejsze podatki niż osoby o niższych pensjach. Czy to oznacza, że będzie trzecia stawka podatkowa? Słowa szefa rządu skomentował w programie "Money. To się liczy" Maciej Witucki, prezydent Konfederacji Lewiatan. - To świadczy przede wszystkim o tym, że mamy duży program reformy fiskalnej, ale nie konsultuje się go ze środowiskami, których ma ona dotyczyć, tylko prezentuje w postaci przecieków czy konwencji partyjnych. Jesteśmy testowani przez balony próbne. Tak nie można działać - mówił Witucki. - Oczywiście system podatkowy trzeba przeglądać i zmniejszać klin podatkowy. Ale osoby zarabiające 20-30 tys. zł brutto to eksperci, którzy według strategii odpowiedzialnego rozwoju mają budować przewagę konkurencyjną Polski i innowacyjność. Jeśli uderzymy w te wynagrodzenia, to uderzymy w konkurencyjność. I jest ryzyko, że wciąż będziemy zagłębiem składania towarów dla całego kontynentu - ocenił.
Naczelny money.pl i Finanse WP. Wcześniej wieloletni dziennikarz i wydawca tych serwisów. Jest też prowadzącym program "Money. To się liczy" oraz autorskiej audycji "Statistica". Pracował m.in. w Pulsie Biznesu czy Polskim Radio. Za tekst "Kenijczyk za 4 tys. zł. Tak się zarabia na biegach w Polsce" nominowany do nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego.