Jedną z obietnic wyborczych Koalicji Obywatelskiej w 2023 r. było podniesienie kwoty wolnej od podatku z 30 tys. zł do 60 tys. zł, w przypadku podatników rozliczających się według skali podatkowej, w tym także przedsiębiorców i emerytów. W sprawie podatkowej reformy wypowiedział się w ubiegłym tygodniu w TVN24 Władysław Kosiniak-Kamysz, szef PSL, wicepremier i minister obrony narodowej. Oznajmił on, że "będzie realizacja obietnicy podwyższenia kwoty wolnej od podatku". Dodał też, że chciałby, aby przy okazji doszło do podniesienia drugiego progu podatkowego.
We wtorek głos zabrało Ministerstwo Finansów, odnosząc się do pytań zadanych przez Polską Agencję Prasową. "Aktualnie w Ministerstwie Finansów prowadzone są prace analityczne dotyczące różnych wariantów zmian parametrów skali podatkowej. Dla budżetu państwa koszt podniesienia kwoty wolnej do 60 tys. zł w 2027 r. to 58,6 mld zł. Koszt podniesienia progu podatkowego do 140 tys. zł w 2027 r. to 11,6 mld zł. W przypadku wprowadzenia obu tych reform łączny koszt w 2027 r. to 70,2 mld zł" - stwierdził resort finansów.
WIDEOPolski wynalazek pomaga łapać największych przestępców. Korzystają FBI i ONZ
Wicepremier: podniesienie kwoty wolnej "fundamentalne dla całej koalicji"
Władysław Kosiniak-Kamysz mówił w ubiegłym tygodniu w TVN24, że podniesienie kwoty wolnej uważa za "fundamentalne dla całej koalicji" i że nad tym zagadnieniem pracuje minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
- Wszyscy, na czele z największą partą koalicyjną, poniesiemy bardzo duży koszt, jeżeli ta propozycja nie zostanie uchwalona, bo ona konsumuje kilka punktów programowych z naszej umowy, również emeryturę bez podatku, na czym nam bardzo zależy - stwierdził wicepremier.
Na pytanie, czy możliwe jest również podwyższenie drugiego progu podatkowego, Kosiniak-Kamysz odpowiedział, że "przyjmowałby całościowe rozwiązanie, nie dzieliłby jednego z drugim".
W 2025 r. ponad 2,4 mln osób przekroczyło drugi próg podatkowy, który wynosi 120 tys. zł, i musiało zapłacić wyższą stawkę podatku dochodowego, wynoszącą 32 proc. Stawka dla dochodów poniżej progu wynosi natomiast 12 proc.
Źródło: PAP